Bernard Tomić może stracić prawo jazdy

Australijski tenisista Bernard Tomic może stracić prawo jazdy za kolejne przekroczenie prędkości. Zawodnik przejechał swoim żółtym ferrari przez Złote Wybrzeże (Gold Coast) położone ok. 80 km na południe od Brisbane z prędkością 78 km/h, mimo limitu 60 km/h.

20-letni tenisista wcześniej już kilkukrotnie łamał australijskie przepisy. W listopadzie odebrano mu prawo jazdy i wydano tymczasowe. Warunkiem odzyskania właściwego dokumentu była jazda zgodnie z zasadami ruchu drogowego przez dwanaście miesięcy.

Reklama

Za ostatnie wykroczenie grozi mu ponadto grzywna w wysokości 220 australijskich dolarów (około 717 złotych).

Tomić dobrze rozpoczął natomiast sezon tenisowy. W wielkoszlemowym turnieju Australian Open dotarł do trzeciej rundy gry pojedynczej. Musiał jednak uznać wyższość Szwajcara Rogera Federera.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje