Caroline Wozniacki zbojkotuje turniej w Miami?

Drugiej rakiecie świata Caroline Wozniacki nie podoba się to, że pogróżki pod jej adresem w trakcie Miami Open organizatorzy turnieju puścili mimo uszu. W związku z tym bierze pod uwagę bojkot turnieju w przyszłym roku.

W 2. rundzie Wozniacki przegrała z mistrzynią olimpijską z Rio Monicą Puig 6:0, 4:6, 4:6. W pierwszej kolejności Dunka z polskimi korzeniami pogratulowała rywalce dobrego meczu, ale do wydania oświadczenia sprowokowało ją skandaliczne zachowanie publiczności.

Reklama

Miami słynie z bardzo silnej społeczności portorykańskiej, która - jeśli wierzyć Wozniacki - w trakcie pojedynku swojej ulubienicy przekroczyła wszelkie granice. Obecni na meczu siostrzeniec i siostrzenica jej partnera Davida Lee opuszczali trybuny we łzach. Wozniacki źle spała przez kolejne cztery czy pięć dni.

"W czasie meczu kibice grozili mojej rodzinie, życzyli śmierci mojej mamie i mojemu tacie i nazywali mnie w taki sposób, że nie jestem w stanie tego powtórzyć" - pożaliła się Caroline Wozniacki, oczekując zdecydowanej reakcji ze strony organizatorów turnieju.

Mamy jednak słowo przeciwko słowo, ponieważ Puig nie była w stanie potwierdzić tej wersji.

- Niczego nie słyszałam. Poprzedniego wieczora publiczność była bardzo żywiołowa i bardzo pobudzona. Ale nic więcej nie mogę powiedzieć. Niczego nie słyszałam - podkreśliła mistrzyni olimpijska z Rio.

Podobnie zareagował dyrektor turnieju. "Na meczu obecni byli pracownicy WTA, organizatorzy, jak i służby porządkowe. Nigdy nie byli świadkami pogróżek w kierunku zawodników czy ich rodzin" - podkreślił w oświadczeniu James Blake.

Dla Caroline Wozniacki sprawa nie jest jednak załatwiona. Widać, że sytuacja odcisnęła na niej mocne piętno.

- Decyzja o tym, czy pojadę do Miami, jeszcze przede mną. Jeszcze jej nie podjęłam. Miałam nadzieję, że James Blake bardziej ustosunkuje się do tej sprawy, ale tak się nie stało - oznajmiła Wozniacki, czekając na kolejny ruch ze strony organizatorów Miami Open.

Dowiedz się więcej na temat: wozniacki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje