Challenger w Playford: Kamil Majchrzak - Pedja Krstin 4:6, 7:6 (7-1), 7:5 w I rundzie

W pierwszym tygodniu nowego sezonu Kamil Majchrzak walczy o najwyższy ranking w historii. We wtorek zrobił ku temu pierwszy krok, wygrywając w 1. rundzie challengera w australijskim Playford z Pedją Krstinem 4:6, 7:6 (7-1), 7:5. Majchrzak wrócił ze stanu 2:5 w decydującym secie!

Do turnieju rozgrywanego na przedmieściach Adelajdy drugi najwyżej notowany polski tenisista podchodził jako 197. tenisista świata. Zwycięstwo z Serbem wirtualnie powinno dać mu awans o dwa miejsca, co już oznaczałoby najlepszy wynik piotrkowianina w historii.

Reklama

We wtorek Polak przegrywał najpierw 4:6, 2:4, kiedy dla większej dramaturgii Serb miał jeszcze serwis. Ale grający z nożem na gardle Majchrzak odrobił seta po tie-breaku, jednak w decydującej partii sytuacja się powtórzyła. Pedja Krstin prowadził 5:2 i miał rywala na widelcu, jednak polski tenisista grał do końca.

W kolejnym gemie Kamil Majchrzak obronił piłkę meczową i nabrał wiatru w żagle. Od stanu 2:5 wygrał wszystkie gemy do końca. W dwóch ostatnich gemach serwisowych Krstina oddał mu tylko jedną piłkę!

Najwyższe miejsce w rankingu w karierze Kamil Majchrzak będzie mógł przypieczętować w środę, gdy w 2. rundzie challengera w Playford zmierzy się z Reillym Opelką. Amerykanin po morderczym meczu zaskakująco odprawił z kwitkiem rozstawionego z siódemką Ricardasa Berankisa 6:7 (7-9), 7:6 (8-6), 7:5. Swego dopiął dopiero za czwartym meczbolem.

Dowiedz się więcej na temat: Kacper Majchrzak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje