Grigor Dimitrow liczy na przełamanie złej passy w Paryżu

Trudno uwierzyć, ale najlepszymi wynikami bułgarskiego tenisisty na kortach im. Rolanda Garrosa w karierze były dwa udziały w trzeciej rundzie. Teraz Grigor Dimitrow ma zamiar zaprezentować się o wiele lepiej. - Mam nadzieję, że w końcu moje relacje z tym turniejem się poprawią - powiedział 27-latek.

Dimitrow ma ostatnio znakomity czas. W zeszłym roku wygrał finały ATP w Londynie. W tym sezonie także prezentuje się całkiem dobrze, ale cały czas czeka na udany występ we French Open.

Reklama

- Zawsze chcę być lepszy niż poprzednio w każdym turnieju, w którym gram. Wiem, że nigdy nie miałem dobrych relacji z French Open. Wielokrotnie było mi podczas tej imprezy trudno, ale mam nadzieję, że ten czas już odszedł. Zacząłem ten sezon na mączce naprawdę dobrze. Wygrałem sporo meczów na tej nawierzchni i mam chciałbym, aby było jeszcze lepiej. To proste – powiedział Dimitrow.

- Wiem, że każdym razem muszę dawać z siebie 100 procent w każdym meczu. Zobaczymy, co się stanie. W poprzednich latach nie byłem w stanie wykorzystać szans we French Open. Rozpocznę tegoroczny turniej z dużą dawką pozytywnych emocji i podekscytowania. Oczywiście można mieć trudne pojedynku, można odpaść. To nie jest łatwa sprawa. Ale na koniec dnia powinienem zawsze czuć, że tenis to jest najlepsza sprawa i przecież zawsze jest następny tydzień – dodał piąty tenisista światowego rankingu.

Jego najlepszym wynikiem na kortach im. Rolanda Garrosa była trzecia runda.

French Open od niedzieli na żywo w Eurosporcie 1, Eurosporcie 2 oraz usłudze Eurosport Player.

Dowiedz się więcej na temat: Grigor Dimitrow

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje