Hubert Hurkacz odpadł w 1. rundzie w debiucie w ATP World Tour

Mógł zostać pierwszym od czasów Jerzego Janowicza polskim singlistą, który wygrał mecz w głównej drabince turnieju cyklu ATP World Tour, ale nie utrzymał nerwów na wodzy. W pierwszej rundzie Hungarian Open Hubert Hurkacz przegrał z Lorenzo Sonego 7:6 (7-2), 6:7 (8-10), 6:4, choć w tie-breaku drugiego seta prowadził 5-1, a potem miał jeszcze dwie piłki meczowe.

W Budapeszcie rozgrywane są zawody najniższej serii 250, jednak nie licząc Janowicza, w ostatnich latach żaden z Polaków nie zaistniał na tym poziomie.

Reklama

Generacji młodszych tenisistów drogę próbował wskazać Hubert Hurkacz. Tenisista z Wrocławia w niedzielę po raz pierwszy przeszedł kwalifikacje do turnieju ATP World Tour, a w poniedziałek celował w kolejny przełomowy krok w swojej karierze.

W debiucie na najwyższym poziomie Hurkaczowi dopisało szczęście, bowiem po przejściu kwalifikacji polski tenisista wylosował innego kwalifikanta, z którym na dodatek w tym sezonie już sobie poradził. Niedoświadczony na tym poziomie Polak niestety nie dopomógł szczęściu.

Hurkacz wygrał pierwszego seta, w drugim obronił piłkę setową. Doszło do tie-breaka, który przy stanie 1-1 został przerwany na dwie godziny, ponieważ w Budapeszcie mocno się rozpadało. Powrót polski tenisista miał wymarzony. Hurkacz wygrywał punkt za punktem i zrobiło się 5-1.

Perspektywa premierowego zwycięstwa w ATP World Tour sparaliżowała Hurkacza. Ciut wyżej notowany Sonego odrobił straty i choć potem stanął przed koniecznością obrony dwóch meczboli, to on zapisał drugiego tie-breaka na swoje konto. Dramaturgia była do samego końca, Włoch wykorzystał dopiero trzeciego setbola.

Decydująca partia znów układała się dobrze dla Huberta Hurkacza, który wyszedł na 3:0 z przełamaniem. Ale i tym razem w kość Polakowi dały się nerwy. Z siedmiu kolejnych gemów wygrał tylko jednego i w takich okolicznościach do 2. rundy turnieju w Budapeszcie musiał awansować jego włoski przeciwnik.

Dowiedz się więcej na temat: Hubert Hurkacz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje