Hubert Hurkacz ruszył na podbój Ameryki

Hubert Hurkacz rozpoczyna przygotowania do US Open. Na początek amerykańskiej przygody zagra w turnieju w Atlancie, gdzie musi przebijać się przez kwalifikacje. W 1. rundzie najlepszy polski tenisista zmierzy się Ukraińcem Ilją Marczenko.

Hurkacz dość wcześniej wyjechał do USA. Nie został na turnieju Sopot Open, który zostanie rozegrany na przełomie lipca i sierpnia, a już teraz pojawił się w Ameryce. Weźmie tam udział w kilku imprezach, aby dobrze przygotować się do ostatniego w tym roku Wielkiego Szlema w Nowym Jorku.

Reklama

Na początek wystartuje w turnieju rangi ATP World Tour 250 w Atlancie. Ze względu na niski rankingu (w tym momencie jest 119. na świecie) Polak musi przebijać się przez eliminacje, w których został rozstawiony z numerem dwa. W pierwszej rundzie zmierzy się z Ilją Marczenko. Ukrainiec w ostatnich sezonach mocno spuścił z tonu. Wypadł z pierwszej pięćdziesiątki rankingu i spadł aż na 327. pozycję.

Jeśli Hurkacz pokona pierwszą przeszkodę, o awans do drabinki głównej powalczy z Kiranpalem Pannu z Nowej Zelandii lub reprezentantem Australii Thanasim Kokkinakisem.

Ostatni raz widzieliśmy Polaka na kortach Wimbledonu, gdzie przeszedł eliminacje, ale odpadł w pierwszej rundzie z Bernardem Tomiciem.



Dowiedz się więcej na temat: Hubert Hurkacz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje