Jerzy Janowicz po kolejnej operacji. Czy jeszcze wróci?

Kariera 28-letniego już tenisisty od kilku sezonów przypomina najgorszy koszmar. Jerzy Janowicz, który kiedyś był 14. zawodnikiem rankingu ATP ma ciągłe kłopoty z lewym kolanem. Teraz poinformował, że przeszedł kolejną operację. Trudno powiedzieć kiedy, i czy w ogóle wróci do profesjonalnego sportu.

Janowicz ma problem z kolanem od 2015 roku. Najpierw przeszedł zabieg wstrzykiwania komórek macierzystych. Wydawało się, że operacja poprawi stan nogi. Nic z tego.

Reklama

Polak próbował wracać na kort, ale widać było, że wciąż nie jest do końca zdrowy. W zeszłym sezonie wprawdzie nieźle zaprezentował się w kilku challengerach, ale ostatecznie skończyło się kolejnym zabiegiem. To było w listopadzie 2017 roku.

Od tego momentu łodzianin wielokrotnie zapowiadał powrót. Data była jednak cały czas odkładana. Wydawało się, że Janowicz wystąpi podczas challengera Sopot Open. Tam miał być największą gwiazdą, która przyciągnie kibiców. W ostatnich chwili jednak się wycofał.

- Plan był taki, żebym zagrał w Sopocie, a dokładniej w Gdyni. Niestety, mój pierwszy start po przerwie zostanie przełożony. Nie tyko ze względu na kolano, ale po prostu nie jestem jeszcze na to gotowy. Czysto tenisowo czuję się fajnie, ale fizycznie nie jestem przygotowany, żeby grać z tygodnia na tydzień – powiedział tenisista.

Teraz, po niespełna miesiącu okazało się, że konieczna była jeszcze jedna operacja. Zawodnik poinformował o niej za pośrednictwem Instagrama.

- Witam wszystkich. Smutna wiadomość zostanie Wam dzisiaj przekazana. Właśnie jestem po operacji kolana, z którym meczę się już od 3 lat. Dzięki trenerowi Sylwestra Bednarka (naszego skoczka wzwyż, który zmagał się z podobnym problemem) trafiłem do kliniki @rehasportclinic do dr hab. n. med. Tomasza Piontka, specjalisty od tego typu kontuzji. Trzymajcie kciuki i mam nadzieję, że już za kilka miesięcy wrócę na kort, na sam szczyt. Pozdrawiam – napisał Janowicz, który po raz ostatni grał na początku listopada ubiegłego roku w finale challengera w Bratysławie. Uległ wtedy Michaiłowi Kukuszkinowi z Rosji.

Polak w najnowszym rankingu ATP spadł na 339. miejsce.

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Janowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje