Jerzy Janowicz zabrał głos po swoim słynnym "występie"

- Mam zakaz - odpowiedział Jerzy Janowicz, proszony o kilka słów przed wylotem na turniej do Monako. Niespełna tydzień temu nasz najlepszy tenisista poruszył całą Polskę mocnym wystąpieniem po przegranym meczu Pucharu Davisa z Chorwacją. W jego ostrych słowach dostało się przede wszystkim dziennikarzom.

- Kim jesteście, że macie oczekiwania? Oczekiwania może mieć mój trener, mama, tata, a nie wy! Siedzicie i krytykujecie nas non stop. Po tym macie oczekiwania? - pytał dziennikarzy Janowicz.

Reklama

- Śmiecia i zero można stworzyć przez jeden mecz w naszym kraju. Tak to wygląda! - dodał.

Po tamtych słowach w polskich mediach, i nie tylko, rozpętała się burza. Pół Polski stanęło murem za Janowiczem, a druga połowa skrytykowała młodego zawodnika.

Tu znajdziesz wszystko o wybuchu Janowicza i burzy, jaką rozpętał

W drodze na kolejny turniej Janowicz nie chciał szerzej rozmawiać z mediami.

O jakim zakazie mówił i kto mu go nałożył, dowiesz się z filmu.

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Janowicz | tenis | media

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje