Madison Keys z drugim ćwierćfinałem w Australii

Madison Keys [17] pokonała 6:3, 6:2 turniejową "ósemkę" Caroline Garcię w zaledwie 68 minut i zameldowała się w ćwierćfinale Australian Open. Dla Amerykanki to drugi awans do najlepszej ósemki rozgrywanego w Melbourne turnieju.

22-latka jest jedyną Amerykanką, która pozostała w drabince kobiecego turnieju. Co prawda spotkanie z Francuzką rozpoczęła od straty podania, ale później spisywała się bez zarzutu.

Reklama

- Czuję się naprawdę dobrze. Gram solidnie i regularnie. Nie sądzę, bym zagrała jakoś niesamowicie. Po prostu byłam naprawdę solidna i sprytna – powiedziała dziennikarzom po meczu Keys.

- Nie było w moim wykonaniu jakiś niesamowitych uderzeń. Po prostu czekałam na odpowiednie piłki. Potem starałam się wykorzystać swoje szanse, wierząc, że wybieram odpowiednie momenty – dodała Amerykanka.

Keys zanotowała łącznie 20 uderzeń wygrywających, w tym sześć asów. Losy drugiego seta zdołała rozstrzygnąć już na początku, obejmując prowadzenie 4:0.

Finalistka US Open 2017 najdalej doszła w Melbourne do półfinału (w 2015 roku).

Kolejną rywalką Keys będzie Angelique Kerber, która w czwartej rundzie po morderczej walce pokonała w trzech setach pogromczynię Agnieszki Radwańskiej Hsieh Su-Wei.

- Z nią zawsze gra mi się ciężko. Muszę utrzymywać agresywną grę przez dłuższy czas, bo z jej strony w każdej wymianie wrócą trzy piłki więcej niż z innymi rywalkami – zauważyła Keys.

Dowiedz się więcej na temat: Madison Keys

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje