Martina Navratilova nadal mocno wierzy w Serenę Williams

Chyba nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak w Paryżu zaprezentuje się amerykańska mistrzyni. Serena Williams w tym sezonie wraca do tenisa po urodzeniu dziecka. – Moim zdaniem ona może wygrać French Open – uważa tymczasem legendarna tenisistka Martina Navratilova.

Prawie 37-letnia Williams podejmie we francuskiej stolicy kolejną szansę powrotu na wysoki poziom. W marcu w Indian Wells była w trzeciej rundzie, a potem przegrała w pierwszej w Miami. Widać było, że jest daleka od topowej dyspozycji.

Reklama

Kilka dni temu jej trener Patrick Mouratoglou powiedział, że jego podopieczna jest w znakomitej dyspozycji.

Nie wiadomo jeszcze, z kim na inaugurację imprezy spotka się Williams, ale na pewno nie będzie to łatwa rywalka. 23-krotna zdobywczyni tytułów wielkoszlemowych jest obecnie w piątej setce rankingu i nie została rozstawiona.

- Wiadomo, że w takim wieku trudniej o szybki odpoczynek, ale uważam, że teraz Serena i starsza od niej siostra Venus są w lepszym zdrowiu niż wtedy, gdy miały dwadzieścia kilka lat. Serena może wygrać kolejny tytuł wielkoszlemowy – powiedziała urodzona w czeskiej Pradze Navratilova.

- Gdybym ja nadal grała, to na pewno nie chciałabym zmierzyć się z nią w pierwszej albo drugiej rundzie. Ona powinna być rozstawiona. Jestem przekonana, że organizatorzy powinni zrobić dla niej wyjątek. To pewne, że Serena zaczyna każdy turniej z myślą o zwycięstwie. Być może jednak w tym momencie bardziej nastawia się na Wimbledon. Na pewno także i tam będzie faworytką – dodała była świetna zawodniczka.

French Open od niedzieli na żywo w Eurosporcie 1, Eurosporcie 2 oraz usłudze Eurosport Player.

Dowiedz się więcej na temat: Martina Navratilova | serena williams

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje