Philipp Kohlschreiber: To jedna z największych porażek w mojej karierze

Philipp Kohlschreiber był w fatalnym nastroju po porażce z Hiszpanem Davidem Ferrerem w Pucharze Davisa. 34-letni Niemiec przegrał 6:7 (1), 6:3, 6:7 (4), 6:4, 5:7 na korcie ziemnym w Walencji, a jego drużyna okazała się gorsza w całej rywalizacji (2-3).

Ferrer znakomicie serwował w 10. gemie decydującego seta, a w kolejnym zanotował kluczowe przełamanie na 6:5. W piątek lepszy od Kohlschreibera okazał się lider światowego rankingu Rafael Nadal, pokonując go w trzech krótkich setach.

Reklama

Kohlschreiber jest zawodowcem od 2011 roku, a w Pucharze Davisa zadebiutował w 2007 roku.

- To była jedna z moich największych porażek w całej mojej karierze – powiedział Niemiec po ostatniej piłce meczu z Ferrerem. – Wielkie słowa uznania należą się Ferrerowi. To prawdziwy wojownik. Szanse, których nie wykorzystałem przy stanie 5:5, wciąż tkwią w mojej głowie. Mam nadzieję, że jutro będę w stanie myśleć pozytywniej – dodał Kohlschreiber.

W półfinale Pucharu Davisa Hiszpania zmierzy się z Francją. Rywalizację zaplanowano w dniach 14-16 września.

Dowiedz się więcej na temat: Philipp Kohlschreiber | puchar davisa | David Ferrer

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje