Pierwsze problemy i awans Sereny Williams na Wimbledonie

Pierwszego seta w tegorocznym Wimbledonie straciła Serena Williams. W ćwierćfinale rozstawiona z numerem 25 Amerykanka zdołała odwrócić losy pojedynku z Camilą Giorgi, wygrywając po walce 3:6, 6:3, 6:4.

Do tej pory walcząca o pierwszy tytuł wielkoszlemowy po urlopie macierzyńskim Williams szła na Wimbledonie jak burza. Z Arantxą Rus, Wiktorią Tomową, Kristiną Mladenović i Jewgieniją Rodiną nie straciła ani jednego seta.

Reklama

Serię Amerykanki zakończyła w ćwierćfinale nieobliczalna Camila Giorgi, która w poprzedniej rundzie nieoczekiwanie odprawiła z kwitkiem Jekaterinę Makarową. Do wygrania pierwszego seta Włoszce wystarczyło jedno przełamanie na 4:2. Williams miała aż pięć breakpointów, jednak żadnego nie wykorzystała, wobec czego musiała odrabiać straty.

Sety numer 2 i 3 wyglądały bardzo podobnie. Agresywnie grająca Serena Williams poprawiła podanie (do końca meczu nie dała już Giorgi żadnej szansy na przełamanie), a sama szybko doprowadziła do breaków na 3:1 i 2:1. W trzech ostatnich gemach serwisowych Williams nie straciła ani jednego punktu.

Camila Giorgi uległa Serenie Williams po raz trzeci w karierze. Na pocieszenie zostaje jej to, że po raz pierwszy urwała Amerykance seta.

W półfinale Serena Williams dostanie kolejną tenisistkę z dalszych miejsc w rankingu. Rywalkę dla 23-krotnej mistrzyni wielkoszlemowej wyłoni pojedynek z Kiki Bertens - Julia Goerges.

Dowiedz się więcej na temat: serena williams | Wimbledon

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL