Puchar Davisa. Jerzy Janowicz i Michał Przysiężny nie zagrają w barażu z Niemcami

Jerzy Janowicz, najwyżej notowany z polskich tenisistów, oraz doświadczony Michał Przysiężny nie znaleźli się w składzie reprezentacji Polski na barażowy mecz Grupy Światowej Pucharu Davisa z Niemcami, który w dniach 16-18 września odbędzie się w Berlinie.

W ogłoszonym we wtorek przez Polski Związek Tenisowy (PZT) i kapitana "Biało-czerwonych" Radosława Szymanika składzie znaleźli się: Kamil Majchrzak, Hubert Hurkacz, Łukasz Kubot i Marcin Matkowski.

Reklama

Majchrzak w światowym rankingu jest 305., a Hurkacz zajmuje 338. pozycję. Janowicz, 247. w tym zestawieniu, który wrócił pod koniec lipca do gry po półrocznej przerwie i ostatnio "urwał" seta Novakowi Djokoviciowi w pierwszej rundzie wielkoszlemowego US Open, ma w tym czasie wystąpić w challengerze ATP w Szczecinie (12-18 września).

Hurkacz po raz pierwszy wystąpił w reprezentacji w marcu, kiedy w debiucie w 16-drużynowej Grupie Światowej Polska uległa w Gdańsku Argentynie 2:3. Niemcy wówczas przegrali w Hanowerze z Czechami także 2:3.

Trzej tenisiści z czołowej setki światowego rankingu: Philipp Kohlschreiber, Florian Mayer i Jan-Lennard Struff, a także Daniel Brands, znaleźli się w składzie reprezentacji Niemiec na mecz z Polską. Skład ogłosił we wtorek Niemiecki Związek Tenisowy (DTB).

Kohlschreiber, 26. w klasyfikacji ATP i najwyżej notowany z Niemców, znalazł się w składzie, mimo kontuzji stopy, jakiej doznał w trakcie pojedynku 1. rundy wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku.

W trakcie igrzysk olimpijskich doznał złamania jednej z kości i zalecano mu przerwę od czterech do ośmiu tygodni, ale 32-letni zawodnik niespodziewanie postanowił spróbować swoich sił w ostatniej w sezonie odsłonie Wielkiego Szlema. Pierwszego spotkania w tej imprezie jednak nie dokończył.

Z występu przeciw "Biało-czerwonym" zrezygnował 28. w świecie Alexander Zverev. Z kolei z powodów osobistych przez kapitana Michaela Kohlmanna nie byli brani pod uwagę Dustin Brown i Mischa Zverev.

Mecz barażowy, którego stawką będą występy w elicie Pucharu Davisa w przyszłym roku, rozegrany zostanie na ziemnym korcie LTTC Rot-Weiss Berlin. Obiekt nosi imię słynnej niemieckiej tenisistki Steffi Graf. Poprzednio pojedynek daviscupowy w Berlinie miał miejsce w 1991 roku. Wówczas w ćwierćfinale gospodarze pokonali Argentynę 5:0. 

Zespoły Niemiec i Polski zmierzyły się w tych rozgrywkach dotychczas trzykrotnie, zawsze w Warszawie. Gospodarze najbliższego spotkania wygrali dwa razy, ale w ostatniej konfrontacji - w 1977 roku - ze zwycięstwa cieszyli się "Biało-czerwoni".

Polacy zajmują 48. pozycję w rankingu uwzględniającym uczestników tych rozgrywek, a ich najbliżsi rywale są o 33 pozycje wyżej. "Biało-czerwoni" pogorszyli znacząco swoje notowania, spadli o 21 lokat, w efekcie kary za zbyt szybką nawierzchnię w meczu z Argentyną. Komitet Pucharu Davisa ukarał PZT grzywną, odjęciem 2000 punktów rankingowych oraz stratą prawa wyboru kortu w kolejnym meczu w kraju.

Reklama

Reklama

Reklama