Rafael Nadal: Nawet nie wiedziałem, że znów jestem liderem

Poprzedni sezon dla hiszpańskiego zawodnika był wspaniały. Rafael Nadal po długiej przerwie znów objął prowadzenie w rankingu ATP. Teraz tenisista z Majorki wystąpi w weekendowym meczu ćwierćfinału Pucharu Davisa z Niemcami. Dla niego to będzie powrót na korty po kontuzji biodra, która wyeliminowała go z trzech dużych turniejów.

Nadal z powodu urazu nie mógł wystąpić w Acapulco, Indian Wells i Miami. Teraz z jego zdrowiem jest lepiej. Kilka dni temu Nadal wyprzedził w klasyfikacji najlepszych tenisistów świata Szwajcara Rogera Federera.

Reklama

- Jeśli mam być szczery, to nawet nie wiedziałem, że wróciłem na pierwsze miejsce w rankingi ATP. W zeszłym roku byłem za to podekscytowany tym, że znów będę na pozycji lidera. Teraz mam taki restart sezonu. Mam nadzieję, że moje ciało dobrze zareaguje, bo po turnieju w Szanghaju w zeszłym roku miałem pięć trudnych miesięcy. Kiedy udało mi się wyleczyć kolano, w Australii przydarzył mi się uraz mięśniowy. Płakałem z tego powodu. Byłem naprawdę sfrustrowany. Jestem teraz nastawiony, aby grać i właśnie dlatego przyjechałem na mecz reprezentacji – powiedział Nadal.

- Jeszcze nie wiem, czy zaprezentuje się w piątek w singlu. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. W całej karierze opuściłem z powodów różnych kontuzji więcej turniejów niż moi rywale. Urazy są czymś normalnym w świecie sportu, ale z drugiej strony tracisz imprezy, których nikt już ci nie wróci. Chcę teraz być szczęśliwy, zdrowy i być z kochanymi przeze mnie ludźmi. Potem grać w tenisa tak długo, jak to możliwe – dodał 32-latek.

Dowiedz się więcej na temat: rafael nadal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje