Rafael Nadal wycofał się z turnieju w Queens

Hiszpański tenisista Rafael Nadal poinformował, że nie wystąpi w rozpoczynającym się w najbliższy poniedziałek turnieju na kortach trawiastych w Queens, jednej z głównych imprez przygotowujących uczestników do wielkoszlemowego Wimbledonu.

W minioną niedzielę Hiszpan po raz 11. w karierze triumfował w rozgrywanym w Paryżu turnieju Rolanda Garrosa. Wygraną przypłacił jednak problemami zdrowotnymi, co było widoczne choćby w finale przeciwko Dominicowi Thiemowi, podczas którego łapały go kurcze palców u rąk.

Reklama

Z tego też powodu Nadal poinformował, że w najbliższych dniach musi odpocząć.

- Queen's to wspaniała impreza. Mam z niej znakomite doświadczenia, szczególnie z 2008 roku, gdy udało mi się ją wygrać. W tym roku chciałem ponownie wziąć w niej udział, ale za mną bardzo długi sezon na kortach ziemnych, podczas którego zanotowałem znakomite wyniki, ale też dużo mnie on kosztował wysiłku - powiedział numer jeden światowego rankingu ATP Tour.

- Chciałbym w tym miejscu przeprosić organizatorów i przede wszystkim kibiców, którzy mieli nadzieję oglądać mnie w akcji. Wspólnie z lekarzami uznaliśmy jednak, że moje ciało potrzebuje odpoczynku i mam zamiar do tego się dostosować - dodał Hiszpan.

Jedyne zwycięstwo Nadala w Queens miało miejsce w 2008 roku, gdy w finale w dwóch setach pokonał Serba Novaka Djokovica. Po raz ostatni Hiszpan zagrał w tym turnieju w 2015 roku.

Na liście zgłoszonych do tegorocznej edycji są m.in. wspomniany Djokovic, Szwajcar Roger Federer, a także Szkot Andy Murray, który po raz ostatni w oficjalnym meczu zagrał podczas ubiegłorocznego Wimbledonu.

Pod nieobecność Nadala turniejową "jedynką" będzie jednak czwarty w światowym rankingu Argentyńczyk Juan Martin del Potro.

Wojciech Malinowski

Dowiedz się więcej na temat: rafael nadal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama