Rafael Nadal wyłożył filozofię sportu

- Zawsze jest coś, co można poprawić - po 11. zwycięstwie w wielkoszlemowym Roland Garros Rafael Nadal wyjaśnił, na czym polega duch sportu.

- Zawsze można coś poprawić. Każdy może się poprawić. Nie ma żadnych limitów, bo nigdy nie wiadomo, gdzie jest limit - powiedział hiszpański tenisista, który w niedzielę rozbił w finale Dominica Thiema 6:4, 6:3, 6:2 i jeszcze wyśrubował rekordy na paryskich kortach.

Reklama

- Jeśli nie masz woli, by się poprawić, to znaczy, że nie rozumiesz sportu, ponieważ sport polega na tym, żeby zawsze się poprawiać, żeby robić coś lepiej niż kiedykolwiek. Jeśli nie pracujesz bez pasji, żeby zrobić coś lepiej, sport traci sens - stwierdził Rafael Nadal, który zapewnił, że mimo niekończących się sukcesów jego miłość do tenisa jest wciąż żarliwa.

- W dalszym ciągu czerpię dużą radość, kiedy gram w tenisa. Kiedy to się zmieni, nadejdzie czas, by zająć się czymś innym - zastrzegł.

- Nie da się oszukać wieku ani zatrzymać czasu. Ale gdyby ktoś siedem czy osiem lat temu powiedział mi, że mając 32 lata, znów będę trzymał w rękach ten puchar, powiedziałbym, że to coś praktycznie niemożliwego. A tu proszę - dodał z uśmiechem Rafa Nadal, od niedzieli 11-krotny triumfator wielkoszlemowego Rolanda Garrosa.

Dowiedz się więcej na temat: rafael nadal | roland garros | Dominic Thiem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje