Roger Federer z honorowym doktoratem uniwersytetu w Bazylei

Triumfatorowi rekordowych w męskim tenisie 19 tytułów wielkoszlemowych Rogerowi Federerowi przyznano tytuł doktora honoris causa uniwersytetu w jego rodzinnej Bazylei. Słynnego Szwajcara docenił za jego zasługi wydział medyczny.

Federer - ze względu na inne swoje zobowiązania - nie był obecny na uroczystości. Wyświetlono jednak nagraną przez niego w formie filmu wiadomość.

Reklama

"To dla mnie ogromny zaszczyt. Jako chłopiec rozpoczynający przygodę z tenisem nie marzyłem o otrzymaniu tytułu doktora honoris causa uniwersytetu w Bazylei. Ale dokonałem tego i jestem bardzo szczęśliwy" - podkreślił w materiale 36-letni zawodnik.

Uczelnia doceniła jego wkład w budowanie reputacji miasta i Szwajcarii na arenie międzynarodowej oraz jego rolę jako wzoru sportowca, który zachęca wiele osób z całego świata, by więcej ćwiczyły, a tym samym ma duży udział w promowaniu zdrowia. Jak dodano, zawsze podkreśla on znaczenie uczciwości oraz za pośrednictwem swojej fundacji angażuje się w pomoc dzieciom w Afryce.

Federer nie jest pierwszym tenisistą, któremu przyznano honorowy doktorat. W 2015 roku otrzymał go Hiszpan Rafael Nadal, którego docenił Uniwersytet Europejski w Madrycie.

Dowiedz się więcej na temat: roger federer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje