Roland Garros. Nick Kyrgios nie zagra w turnieju

23. zawodnik światowego rankingu przegrał z kontuzją łokcia. W rozpoczętym w niedzielę wielkoszlemowym turnieju na kortach im. Rolanda Garrosa nie wystąpi Nick Kyrgios. Dzięki wycofaniu się Australijczyka w imprezie zadebiutuje nieznany szerszej publice Hindus Prajnesh Gunneswaran. French Open na żywo w Eurosporcie 1, Eurosporcie 2 oraz Eurosport Playerze.

Jeszcze w sobotę Kyrgios razem z Amerykaninem Jackiem Sockiem wygrał zmagania deblowe w turnieju w Lyonie. Teraz jednak ogłosił, że nie da rady zagrać w rywalizacji pojedynczej.

- Niestety, muszę wycofać się z tegorocznego French Open. Po konsultacjach z moim sztabem oraz lekarzami stwierdziliśmy, że start w tym turnieju jest zbyt ryzykowany. Potencjalnie trzeba przecież grać pięć setów na mączce, a ja przecież nie grałem w singla od prawie dwóch miesięcy – napisał Kyrgios.

- Pracowałem bardzo mocno z determinacją, aby zagrać w Rolandzie Garrosie. To jest dla mnie ważny turniej, ale po prostu zabrakło mi czasu. Walczyłem, żeby mój łokieć był w pełni sprawny. To się nie udało. Być może dam radę wykurować się na sezon na kortach trawiastych. Nie mam zamiaru podejmować jednak niepotrzebnego ryzyka. Dobra wiadomość jest taka, że w końcu nie czuję bólu. Mogę mocno trenować i cieszyć się treningiem. Chcę wrócić na zmagania w Stuttgarcie. Przepraszam wszystkich kibiców, którzy kupili bilety, aby mnie oglądać. Jestem wdzięczny za słowa wsparcia – dodał australijski zawodnik.

W pierwszej rundzie Kyrgios miał zagrać z rodakiem Bernardem Tomiciem. Teraz za 23-latka do drabinki niespodziewanie wskoczył szczęśliwy przegrany z kwalifikacji. Będzie im Hindus Prajnesh Gunneswaran. Dla 28-latka to będzie debiut w imprezie wielkoszlemowej.

Reklama

Turniej French Open można oglądać na żywo w kanałach Eurosportu oraz w Eurosport Playerze.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje