Szczęśliwy Hubert Hurkacz chce zajść ”jak najdalej”

21-letni Hubert Hurkacz w czwartek pokonał w trzech setach (6:3, 4:6, 6:4) Argentyńczyka Marco Trungellitiego i awansował do turnieju głównego French Open. W rozmowie z eurosport.interia.pl Polak nie ukrywa, że jest bardzo szczęśliwy z pierwszego w karierze awansu do wielkoszlemowej imprezy i podkreśla, że zamierza zajść "jak najdalej".

Łukasz Przybyłowicz eurosport.interia.pl: Wczoraj rozdawałeś autografy, dziś dużo selfie, ale też zaczynasz kolekcjonować upragnione występy w Wielkim Szlemie. Po raz pierwszy udało ci się awansować do głównej drabinki.

Reklama

Hubert Hurkacz: Udało się. Mecz z Marco był bardzo trudny. Super, że zdołałem wygrać. Miałem przewagę w trzecim secie. Wprawdzie on odrobił jednego brejka, ale ostatecznie dobrze zagrałem w ostatnim gemie i zwyciężyłem.

Dał o sobie znać w trzecim secie południowy temperament twojego przeciwnika, prawda?

- Tak. On walczył do końca, dużo krzyczał, ale przecież walczyliśmy o awans do turnieju głównego. Obaj daliśmy z siebie wszystko.

Będziesz jakoś świętował ten awans, czy wręcz przeciwnie – jeszcze więcej pracy? Słyszałem, że zaraz jedziecie na siłownię.

- Na siłownię jedziemy co najwyżej trochę się porozciągać. Jest kilka dni, żeby przygotować się do turnieju głównego. Chcę być w jak najlepszej formie na pierwszą rundę.

Dziś losowanie drabinki Rolland Garros. Z kim chciałbyś zagrać w pierwszej rundzie?

- Z Rafaelem Nadalem. Poza nim nie mam żadnych preferencji.

Jak daleko chcesz zajść w tym turnieju i czego można ci życzyć?

- Oczywiście chcę zajść jak najdalej. Życzyć? Dobrej gry i radości z tego, że mogę tutaj być. Liczę na kolejne dobre mecze.

Radości ci nie brakuje, uśmiech nie schodzi z twojej twarzy.

- Tak, bo atmosfera jest fantastyczna na tych kortach. Czuje się, że tutaj tenisiści są doceniani za to, co robią.

Rozmawiał w Paryżu Łukasz Przybyłowicz

Dowiedz się więcej na temat: Hubert Hurkacz | roland garros

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje