Tenis. Deszcz wymusił przełożenie półfinałów na niedzielę

Z powodu intensywnych opadów deszczu półfinały turnieju WTA w amerykańskim Charleston w singlu zostały przełożone z soboty na niedzielę. Tego samego dnia dwie najlepsze tenisistki mają zagrać też w pojedynku decydującym o tytule.

Ze względu na opady organizatorzy w sobotę kilkakrotnie przesuwali godzinę rozpoczęcia rywalizacji. Rozstawiona z "piątką" Niemka Julia Goerges i Łotyszka Anastasija Sevastova (8.) wyszły na kort, ale przy stanie 4-4 spotkanie zostało przerwane i zawodniczki gry już nie wznowiły tego dnia.

Reklama

W niedzielne przedpołudnie czasu miejscowego najpierw zaprezentują się reprezentantka gospodarzy Madison Keys (7.) i Holenderka Kiki Bertens (12.), a następnie swój pojedynek dokończą Goerges i Sevastova. Później w planie jest finał debla, a po nim o tytuł zagrają singlistki.

Impreza w Charleston to pierwszy w tym sezonie turniej WTA rozgrywany na kortach ziemnych. Żadna z półfinalistek nigdy wcześniej nie triumfowała w tych zawodach.

W pierwszej rundzie odpadła Magda Linette. Z kolei w grze podwójnej nie powiodło się Alicji Rosolskiej, która startowała w parze z Amerykanką Abigail Spears.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje