Tenis. Kamil Majchrzak w końcu zwycięski w Azji

Po dwóch porażkach w challengerach w Azji, Kamil Majchrzak w końcu odniósł zwycięstwo. W 1. rundzie imprezy na kortach ziemnych w chińskiej miejscowości Anning pokonał Aleksa Bolta 7:6 (3), 6:2.

Ostatni raz widzieliśmy Majchrzaka w Europie podczas Pucharu Davisa przeciwko Zimbabwe. Polski singlista po raz pierwszy w karierze odniósł dwa zwycięstwa singlowe w jednym meczu kadry.

Reklama

Prosto z Sopotu poleciał do Chin. Był w znakomitym nastroju. Problemem mogła jedynie być zmiana strefy czasowej. Nad polskim morzem ostatni mecz rozegrał w niedzielę, a już w środę musiał walczyć na innym kontynencie. W challengerze na Tajwanie poległ w trzech setach z Niemcem Matthiasem Bachingerem 6:4, 2:6, 6:7. Tydzień później wystąpił w Chinach w Nanchang w imprezie podobnej rangi. Znów przegrał. Tym razem łatwiej z Francuzem Hugo Granierem 5:7, 2:6.

Na szczęście, w tym tygodniu się przełamał. W miejscowości Anning pokonał Aleksa Bolta 7:6 (3), 6:2. Australijczyk trzy razy grał w tym roku z reprezentantami Polski i za każdym razem zwyciężał. Wreszcie zszedł z kortu pokonany.

W drugiej rundzie rywalem Majchrzaka będzie reprezentant Tajwanu Tsung-Hua Yang.

Kaszaj

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Majchrzak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje