Tenis. Konta przegrała z tenisistką z trzeciej setki

Węgierska kwalifikantka Fanny Stollar (219. WTA) sprawiła ogromną niespodziankę w drugiej rundzie rozgrywanego w Charleston Volvo Car Open, eliminując rozstawioną z numerem szóstym Brytyjkę Johannę Kontę (22. WTA) po zwycięstwie 6-3, 6-4.

- Myślę, że narzuciłam jej mój styl gry. Od początku byłam bardzo agresywna i wyrzuciłam ją daleko poza linię końcową. To mi na pewno bardzo pomogło – powiedziała po ostatniej piłce Stollar.

Reklama

19-latka zanotowała 28 uderzeń wygrywających, a do awansu potrzebowała godziny i 20 minut. Wygrała tez 62 proc. wymian po drugim serwisie Konty. W drugim secie nie musiała bronić ani jednego break pointu.

Stollar już przed rokiem zdołała przebić się w Charleston do turnieju głównego i awansować do trzeciej rundy. W drugiej rundzie ubiegłorocznej imprezy pokonała 14. wówczas Jelenę Wiesninę. - Nie wiem, o co chodzi. Po prostu czuję się tu dobrze. Jestem zrelaksowana i cieszę się grą. W ten sposób staram się grać w każdym turnieju, ale akurat w Charleston wychodzi mi to szczególnie dobrze – przyznała Węgierka.

W trzeciej rundzie rywalką Stollar będzie rozstawiona z „12” Kiki Bertens, która pokonała Serbkę Aleksandrę Krunic 6-4, 6-2.

To nie jedyna środowa niespodzianka na Volvo Car Stadium. Nieco wcześniej Kristyna Pliskova pokonała rozstawioną z dwójką Petrę Kvitovą.

Reklama

Reklama

Reklama