Tenis. Nadal nie zaprząta sobie głowy numerem 1

French Open priorytetem, numer 1 przy okazji - taki plan na sezon na kortach ziemnych ma Rafael Nadal, który w Paryżu będzie celował w 11. tytuł.

- Obronienie pierwszego miejsca w rankingu to dla nas sprawa drugorzędna - wyznał trener hiszpańskiego tenisisty Carlos Moya na łamach "El Confidencial".

Reklama

O palmę pierwszeństwa Rafael Nadal bije się od tygodni z Rogerem Federerem. Jest to jednak pojedynek wyłącznie korespondencyjny, ponieważ Szwajcar - tak jak przed rokiem - całkowicie zrezygnował ze startów na tej nawierzchni. Teoretycznie Federer może wrócić na szczyt bez gry.

Aby obronić pierwsze miejsce w rankingu, Rafael Nadal musi więc powtórzyć fenomenalne sukcesy na ziemi z ubiegłego sezonu, o co nie będzie łatwo. Sezon na cegle Nadal miał niemal perfekcyjny. Wygrał turnieje w Monte Carlo, Barcelonie, Madrycie i na koniec oczywiście w Paryżu, a do tego doszedł do ćwierćfinału w Rzymie. Do obrony ma więc mnóstwo punktów i nie może sobie pozwolić na żadną wpadkę. Ale nie spędza mu to snu z powiek.

- Plan jest taki, żeby Rafa pozostał liderem rankingu, ale to musi wyjść z dnia na dzień w konsekwencji treningu, dobrej gry, zdrowia i odpoczynku. Do samej obrony numeru 1 nie przykładamy większej wagi - podkreślił trener hiszpańskiego tenisisty, który obronił już punkty za Monako, a w tym tygodniu rywalizuje w Barcelonie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje