Unrug przegrał z Majchrzakiem i zakończył karierę

Adrian Ungur, który w niedzielę w decydującym pojedynku w Pucharze Davisa przegrał z Kamilem Majchrzakiem, bezpośrednio po porażce ogłosił zakończenie kariery. Po raz ostatni były tenisista z pierwszej setki pojawił się na korcie we wtorek.

W weekend w meczu 3. rundy Grupy II Strefy Euro-Afrykańskiej Polacy pokonali na wyjeździe Rumunów 3-2. Decydujący punkt zdobył właśnie Majchrzak, który pewnie pokonał Ungura 6:3, 6:2. Nie była to jedyna smutna wiadomość związana z rumuńskim tenisistą tego dnia.

Reklama

- To był mój ostatni mecz w Pucharze Davisa, dlatego bardzo żałuję, że nie udało mi się go wygrać - wyjawił po meczu z Majchrzakiem niegdyś 79. tenisista na świecie. - W Sibiu rozegram ostatni turniej w karierze - doprecyzował.

Tym samym Adrian Ungur formalnie zakończył karierę we wtorek, po tym jak w 1. rundzie challengera rozgrywanego na rumuńskiej ziemi przegrał z Fabrizio Orgnago 6:3, 3:6, 6:7 (2-7). Ungur mógł przedłużyć karierę przynajmniej o jedno spotkanie, ale w decydującym secie przy prowadzeniu 5:4 nie potrafił zrobić użytku z serwisu na mecz.

W tym samym challengerze bierze udział również Kamil Majchrzak, który zaliczył błyskawiczny awans do 2. rundy, po tym jak przy stanie 3:0 dla Polaka za dalszą grę podziękował Gianluca Mager.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje