Wawrinka podzielił los Federera. Szwajcar za burtą turnieju w Rzymie

Stanislas Wawrinka odpadł z turnieju ATP w Rzymie. Szwajcar w 1/8 finału musiał uznać wyższość Niemca Tommy'ego Haasa 7:5, 2:6, 3:6.


Reklama

Dzień wcześniej niespodziewanej porażki doznał inny Szwajcar Roger Federer, który w drugiej rundzie przegrał z Francuzem Jeremym Chardym 6:1, 3:6, 6:7 (6-8).

29-letni Wawrinka to tegoroczny triumfator wielkoszlemowego Australian Open, a w kwietniu wygrał silnie obsadzony turniej ATP Masters 1000 w Monte Carlo.

Awans do ćwierćfinału - choć nie bez problemu - wywalczył najwyżej notowany spośród singlistów Rafael Nadal. Hiszpan, który w ostatnich latach zdominował rywalizację na kortach ziemnych (w Rzymie triumfował w latach 2005-07, 2009-10 i 2012-13), pokonał w czwartek Rosjanina Michaiła Jużnego (14.) 6:7 (4-7), 6:2, 6:1. Dzień wcześniej również potrzebował trzech setów, by rozprawić się z Gillesem Simonem. Spotkanie z Francuzem trwało trzy godziny i 20 minut.

W kolejnej rundzie tenisista z Majorki zmierzy się z turniejową "siódemką" Andym Murrayem. Brytyjczyk sprawił sobie w czwartek prezent na 27. urodziny w postaci zwycięstwa nad Austriakiem Juergenem Melzerem 7:6 (7-1), 6:4.

W rywalizacji singlistów uczestniczył m.in. Jerzy Janowicz, ale odpadł w pierwszej rundzie. W kwalifikacjach odpadł z kolei Łukasz Kubot.


Dowiedz się więcej na temat: Stanislas Wawrinka | Tommy Haas | ATP World Tour | roger federer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje