Wimbledon. Jerzy Janowicz jako jedyny z Polaków zagra w poniedziałek

Z polskich singlistów startujących w tegorocznej edycji Wimbledonu kibice tenisowi pierwszego dnia turnieju zobaczą na korcie tylko Jerzego Janowicza. Łodzianin na otwarcie zmierzy się w poniedziałek w Londynie z Kanadyjczykiem Denisem Shapovalovem.

Janowiczowi udało się uniknąć w pierwszej rundzie rywala ze światowej czołówki. Sam zajmuje 141. miejsce w rankingu ATP, a jego najbliższy rywal jest sklasyfikowany o 23 pozycje niżej. To jednak urodzony w Tel Awiwie Kanadyjczyk rozstrzygnął na swoją korzyść ich jedyny dotychczasowy pojedynek - w marcowym półfinale challengera ATP w Guadalajarze wygrał w trzech setach.

Reklama

18-letni Shapovalov jest zaliczany do grona tenisowych nadziei. Zna już smak zwycięstwa w Wimbledonie - rok temu triumfował w zmaganiach juniorskich. Po raz pierwszy próbował dostać się do głównej drabinki wielkoszlemowych zmagań seniorów w tegorocznym turnieju na kortach Rolanda Garrosa w Paryżu, ale nie przeszedł kwalifikacji. Organizatorzy Wimbledonu przyznali mu "dziką kartę".

O leworęcznym nastolatku zrobiło się głośno w lutym z innego powodu. W decydującym, piątym meczu z Wielką Brytanią w 1. rundzie Grupy Światowej Pucharu Davisa, zły po straconym punkcie, uderzył piłkę i przypadkowo trafił nią w oko arbitra. Mimo przeprosin został za to zdyskwalifikowany, a jego drużyna przegrała.

Starszy o dziewięć lat Janowicz może pochwalić się dotarciem w Londynie do półfinału cztery lata temu. W ostatnich latach nie wiodło mu się już tak dobrze, a więcej czasu poświęcał na walkę z kłopotami zdrowotnymi niż z rywalami. Trudno przewidzieć, jaką formę zaprezentuje teraz na kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club. Niedawno błysnął w Stuttgarcie, gdzie w 1/8 finału pokonał plasującego się tuż za czołową "10" listy ATP Bułgara Grigora Dimitrowa, a zatrzymał się na kolejnej rundzie. Po przenosinach do Eastbourne nie przeszedł jednak pierwszej rundy kwalifikacji.

Polak poprzednią edycję londyńskiej imprezy opuścił - dochodził wtedy do sił po wielomiesięcznych kłopotach zdrowotnych. Tegoroczna z kolei będzie jego ostatnią szansą na skorzystanie z "zamrożonego rankingu".

Janowicz i Shapovalov wyjdą na kort nr 7 o godz. 12.30 czasu polskiego.

Rozstawiona z "dziewiątką" Agnieszka Radwańska i Magda Linette rozpoczną swoje występy w turnieju we wtorek.

Pierwszego dnia trzeciej w sezonie odsłony Wielkiego Szlema publiczności zaprezentują się m.in. broniący tytułu lider rankingu ATP Brytyjczyk Andy Murray oraz triumfatorzy niedawnego Rolanda Garrosa Łotyszka Jelena Ostapenko i Hiszpan Rafael Nadal. W planie jest także mecz wracającej do zmagań wielkoszlemowych po ponad rocznej przerwie Wiktorii Azarenki. Białorusinka w grudniu urodziła synka Leo, a starty wznowiła w drugiej połowie czerwca.


Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Janowicz | Denis Shapovalov | Wimbledon

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama