WTA Charleston. Bertens wygrała z Goerges w finale

Holenderka Kiki Bertens (12.) zdecydowanie wygrała z Niemką Julią Goerges (5.) 6:1, 6:2 w finale tenisowego turnieju WTA w amerykańskim Charleston (pula nagród 800 tys. dolarów).

To były pierwsze w tym sezonie zawody tej rangi na kortach ziemnych.

Reklama

Bertens rozegrała w niedzielę dwa całe spotkania, a to za sprawą deszczu, który uniemożliwił wcześniejszy występ w półfinale z Madison Keys. Tenisistka z USA miała nawet piłkę meczową, lecz ostatecznie górą była holenderska zawodniczka.

Goerges zaś dokończyła pojedynek z Łotyszką Anastasiją Sevastovą, a potem miała niewiele do powiedzenia w finale trwającym niecałą godzinę.

26-letnia Bertens odniosła piąte zwycięstwo w karierze, a trzecie w ostatnich 11 miesiącach. Wcześniej triumfowała m.in. dwukrotnie w Norymberdze (2016, 2017). W sezonie 2016 była w półfinale wielkoszlemowego French Open w Paryżu.

W pierwszej rundzie w Charleston odpadła Magda Linette. Z kolei w grze podwójnej nie powiodło się Alicji Rosolskiej, która startowała w parze z Amerykanką Abigail Spears.

Wynik finału:

Kiki Bertens (Holandia, 12) - Julia Goerges (Niemcy, 5) 6:2, 6:1

Dowiedz się więcej na temat: Kiki Bertens | Julia Goerges

Reklama

Reklama

Reklama