WTA Madryt. Makarowa i Wiesnina coraz bliżej numeru jeden

Sześć lat po swoim pierwszym finale Mutua Madrid Open Jekaterina Makarowa i Jelena Wiesnina zostały mistrzyniami Caja Magica. W meczu o tytuł rozstawione z jedynką Rosjanki pokonały 2:6, 6:4, 10-8 parę Timea Babos – Kristina Mladenovic. Dla zwyciężczyń był to pierwszy tytuł turnieju Premier Mandatory w tym sezonie i szósty w całej karierze.

Makarowa i Wiesnina w finale przegrywały już 2:6, 0:2, ale zdołały odwrócić losy rywalizacji. Rollercoasterem był też super tiebreak. W nim Rosjanki prowadziły 3-0, by następnie skutecznie odrobić stratę 5-7.

Reklama

W 2018 roku obie pary rywalizowały wcześniej dwukrotnie. W finale Australian Open lepsze okazały się Węgierka i Francuzka, ale w półfinale Indian Wells Rosjanki zdołały im się zrewanżować.

- To dla nas wyjątkowe trofeum. Nasza droga do sukcesów zaczęła się właśnie tu. W końcu udało nam się w Madrycie sięgnąć po zwycięstwo. Razem osiągnęłyśmy wiele, ale ten finał był wyjątkowo trudny. Na koniec nie wierzyłyśmy, że udało nam się wygrać – powiedziała Wiesnina.

W 2012 roku w Madrycie lepsze od Rosjanek okazały się Włoszki Sara Errani i Roberta Vinci.

Dzięki wygranej od poniedziałku Makarowa i Wiesnina do prowadzącej w rankingu deblistek Latishy Chan tracić będą już tylko 230 punktów.

Reklama

Reklama

Reklama