WTA w Strasburgu. Linette nie wykorzystała szansy, porażka Piter

Magda Linette (68. WTA) nie wygrała w tym sezonie ani jednego meczu w turnieju głównym na kortach ziemnych w Europie. Po tym, jak nie udało jej się przebrnąć kwalifikacji w Madrycie i Rzymie, w niedzielę przegrała w pierwszej rundzie imprezy WTA w Strasbourgu. Tym razem lepsza od niej okazała się rozstawiona z czwórką Rumunka Mihaela Buzarnescu (33. WTA), wygrywając 4:6, 7:6(1), 6:3.

Choć Buzarnescu jest finalistką tegorocznego turnieju WTA na kortach ziemnych w Pradze, w Madrycie i Rzymie odpadała już w pierwszej rundzie. Niewiele brakowało, a nie dałaby rady pokonać również Linette.

Reklama

W drugim secie Polkę od zwycięstwa dzieliły dwie piłki i to przy swoim serwisie. Poznanianka nie wykorzystała jednak prowadzenia 6:4, 5:4 i stanu 30/30. Tymczasem w tie-breaku rywalka szybko wyszła na 6-0 i praktycznie było już po wszystkim.

Co ciekawe, ta sytuacja nie podłamała Linette. W trzecim secie prowadziła bowiem po dwóch breakach już 3:1. Niestety do końca trwającego dwie godziny i 50 minut meczu gemy wygrywała już tylko Rumunka. Marnie wyglądała statystyka wygranych wymian Polki po jej drugim serwisie – ledwie 26 proc.

W drugiej rundzie rywalką Buzarnescu będzie lepsza z pary Andrea Gamiz – Jelena Rybakina.

Z turniejem głównym w Strasbourgu pożegnała się również Katarzyna Piter (382. WTA). Polka, która wcześniej wygrała dwa mecze w kwalifikacjach, przegrała z Zariną Diyas (54. WTA) z Kazachstanu 2:6, 4:6. Dla 27-latki był to pierwszy występ w drabince głównej imprezy WTA Tour od września 2016 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Magda Linette | Katarzyna Piter

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama