Zakończenie dochodzenia w sprawie ataku na Petrę Kvitovą

Czeska policja zakończyła dochodzenie w sprawie ataku nożownika na Petrę Kvitovą. Z powodu odniesionych ran dwukrotna triumfatorka Wimbledonu (2011, 2014) musiała pauzować pięć miesięcy.

Po grudniowym ataku konieczna była trwająca cztery godziny operacja.

Reklama

Kvitova napadnięta została w swoim apartamencie przez mężczyznę z nożem, przed którym próbowała się bronić. Złodziej dostał się do jej domu, podając się za pracownika firmy sprzątającej.

Policja otrzymała wiele informacji od świadków, ale nie była w stanie zidentyfikować napastnika.

- Nie byliśmy w stanie znaleźć faktów, które uzasadniałyby wszczęcie postępowania karnego wobec jakiejkolwiek konkretnej osoby - poinformowała rzeczniczka policji Jitka Dolejszova.

W dniu ataku 27-latka zajmowała 11. miejsce w rankingu WTA. W jego wyniku doznała uszkodzenia ścięgien wszystkich palców lewej ręki, w której trzyma rakietę.

Do rywalizacji na korcie Kvitova powróciła dopiero w maju, podczas Rolanda Garrosa. W czerwcu Czeszka wygrała Aegon Classic w Birmingham, by udział w Wimbledonie, jak wcześniej w Rolandzie Garrosie, zakończyć na drugiej rundzie. W US Open było już zdecydowanie lepiej i dzięki ćwierćfinałowi Petra jest obecnie sklasyfikowana na 29. pozycji na świecie.

br

Dowiedz się więcej na temat: Petra Kvitova

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje