Spór o umowę Drogby. Chińczycy grożą sankcjami FIFA

​Didier Drogba, napastnik Wybrzeża Kości Słoniowej, wciąż ma ważny kontrakt z Shanghai Shenhua i jego transfer do Galatasarayu Stambuł jest złamaniem warunków umowy, uważa chiński klub.

34-letni zawodnik doszedł już do porozumienia z Turkami, zgadzając się na 18-miesięczny kontrakt, suma transferu miała wynieść sześć milionów euro, a roczne honorarium cztery miliony euro.

Reklama

Jednakże Chińczycy uważają, że to było złamanie umowy obowiązującej Drogbę z ich klubem i są gotowi wnieść sprawę do FIFA.

"Nasz klub jest w głębokim szoku" - poinformowano na jego stronie internetowej. "Drogba wciąż jest członkiem Shanghai Shenhua FC, gdyż kontrakt między stronami cały czas jest ważny" - dodano, przypominając, że zawodnik Wybrzeża Kości Słoniowej podpisał dwuipółletnią umowę w lipcu ubiegłego roku.

"Shanghai Shenhua FC jest gotowy zebrać dowody i złożyć wnioski do FIFA w celu ochrony swoich interesów" - czytamy.

Drogba, który obecnie wypełnia obowiązki reprezentacyjne w Pucharze Narodów Afryki, zgodził się na grę w Chinach po zakończeniu kontraktu z Chelsea Londyn.

Zanim związał się z Galatasarayem, piłkarz złożył wniosek o wypożyczenie w trakcie przerwy w rozgrywkach chińskiej Super League, ale FIFA nie wyraziła na to zgody.

W ubiegłym tygodniu krótkoterminową umowę z Juventusem podpisał Nicolas Anelka który wciąż jest zawodnikiem Shanghai Shenhua.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje