Thomas Lemar już za moment w Atletico Madryt

Atletico Madryt osiągnęło porozumienie w sprawie sprowadzenia z AS Monaco Thomasa Lemara. Klub poinformował o tym na swojej stronie internetowej. Taki ruch może sprawić, że stolicę Hiszpanii opuści inny Francuz - Antoine Griezmann. Gwiazdor Rojiblancos nabrał wody w usta.

Hiszpańska ekipa potwierdziła doniesienia medialne, które na temat Lemara pojawiają się już od kilku dobrych miesięcy. Francuz jeszcze przed startem minionego sezonu był łączony z Liverpoolem i Barceloną. Niedawno do gry włączyli się szefowie Atletico Madryt i to oni chyba byli najbardziej konkretni. Atletico potwierdziło zaawansowane rozmowy z AS Monaco. Lemar jest już praktycznie zawodnikiem Rojiblancos.

Reklama

Transfer Francuza na Wanda Metropolitano może sprawić, że Atletico opuści inny Francuz. Antoine Griezmann o swojej przyszłości mówi w bardzo niejasny sposób. Na wtorkowej konferencji prasowej powiedział, że podjął już decyzję, ale nie miał zamiaru zdradzać większej liczby szczegółów. Nie powiedział praktycznie nic.

Lemar ma być – zapewne tylko częściowo – zastępstwem Antoine’a Griezmanna. Mimo że Francuz ma za sobą przeciętny sezon (tylko dwa gole, ale za to dziesięć asyst), to wciąż jest łakomym kąskiem na rynku transferowym. Lemar jest kolejnym po Fabinho piłkarzem, który odchodzi z Monaco w obecnym okienku transferowym. Brazylijczyk podpisał już kontrakt z Liverpoolem.

Znany włoski dziennikarz Gianluca Di Marzio ustalił, że Thomas Lemar ma kosztować nawet 70 milionów euro.

Skb

Dowiedz się więcej na temat: Thomas Lemar | Atletico Madryt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama