Wenger żałuje, że van Persie nie trafił do PSG

Arsene Wenger nie kryje niezadowolenia z tego, że były lider jego zespołu, Robin van Persie, zasili skład ligowego konkurenta, Manchesteru United.

- Za wszelką cenę chcieliśmy tego uniknąć, ale nie mogliśmy nic zrobić - podkreśla menedżer "Kanonierów" cytowany przez serwis goal.com. - Przyznam szczerze, że wolałbym, żeby trafił do zagranicznego klubu, na przykład do PSG, a nie do Manchesteru United - dodaje Wenger.

Reklama

Van Persie po ośmiu latach spędzonych w Londynie zdecydował się na przeprowadzkę na Old Trafford. Według różnych źródeł "Czerwone Diabły" zapłacą za holenderskiego napastnika ok. 22-24 miliony funtów.

W czwartek piłkarz miał przyjechać do Manchesteru na testy medyczne. - Mam nadzieję, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem, chociaż badania mogą się czasem przedłużać. Jestem jednak przekonany, że będzie gotowy na poniedziałkowy mecz z Evertonem - zaznacza w rozmowie z agencją AFP trener United, Alex Ferguson.

Van Persie oprócz pozytywnej oceny na testach medycznych musi jeszcze ustalić warunki indywidualnego kontraktu z "Czerwonymi Diabłami". Jego agent prowadzi w tej sprawie zaawansowane negocjacje z szefostwem klubu z Old Trafford.  

Dowiedz się więcej na temat: Robin van Persie

Reklama

Reklama

Reklama