MKOl ponownie przebada próbki z igrzysk w Turynie

Przed przyszłorocznymi zimowymi igrzyskami olimpijskimi w Soczi Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) zamierza ponownie, nowymi metodami, przebadać próbki pobrane do kontroli antydopingowej przed ośmiu laty w Turynie.

W ogromnej zamrażarce Laboratorium Antydopingowego w Lozannie MKOl od igrzysk w Atenach w 2004 roku przetrzymuje wszystkie próbki pobrane do badań. 

Reklama

- Myślę, że jest to jedna z najbardziej użytecznych i najpotężniejszych broni jakimi dysponujemy. Jak powszechnie wiadomo MKOl jest jedną z niewielu organizacji, która przechowuje próbki aż do końca określonego przepisami terminu, czyli przez osiem lat - podkreśla Richard Budgett, dyrektor międzynarodowego komitetu do spraw medycznych i naukowych.  

- Przeanalizujemy ponownie próbki z Turynu i mam nadzieję, że uda się wykorzystać przy tym ogromny postęp nauki, jaki miał miejsce w ostatnich ośmiu latach. Byłbym zaskoczony, gdybyśmy nie znaleźli wyników odbiegających od normy - zapowiada doktor Budgett.  

Według specjalisty metody badawcze są obecnie bardziej precyzyjne i pozwalają na wykrycie na przykład takich substancji jak hormon wzrostu, co do tej pory było trudne. 

Dodatkowe badania próbek prowadzone przez MKOl dają znacznie lepsze rezultaty niż przed laty i doprowadziły już do korekt kolejności na olimpijskim podium w siedmiu przypadkach. 

Kilka miesięcy po igrzyskach w Pekinie w 2008 roku sankcje dotknęły dwóch medalistów -  mistrza na 1500 m Rachida Ramziego z Bahrajnu oraz wicemistrza w kolarskim wyścigu szosowym Włocha Davide Rebellina, a także trzech innych sportowców. Wykryto w ich organizmach preparat zwany Cera (EPO trzeciej generacji), wchodzący dopiero na rynek. Metoda, umożliwiająca jego identyfikację, została opracowana dopiero w lecie 2008 roku i nie była jeszcze stosowana podczas pekińskich zawodów.       

Z uwagi na podejrzenia, że preparat Cera mógł być stosowany przez zawodników jeszcze przed jego oficjalnym wprowadzeniem do obrotu, MKOl zlecił przeprowadzeni analizy pewnej liczby próbek z Turynu (2006). Nie znaleziono w nich jednak śladów zabronionej substancji.  

W 2012 roku, przed upływem ośmioletniego terminu przechowywania pobranego materiału, zbadano ponownie próbki z olimpiady w Atenach, w 2004 roku. Przyniosło to w efekcie dyskwalifikację piątki medalistów: Ukraińca Jurija Biełonoga (pchnięcie kulą), Białorusina Iwana Tichona (rzut młotem), jego rodaczki Iriny Jaczenko (rzut dyskiem) oraz Rosjan Swietłany Kriwieliowej (kula) i Olega Pieriepieczenowa (podnoszenie ciężarów, waga +77 kg).

Dowiedz się więcej na temat: mkol

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje