MP w łyżwiarstwie szybkim: Z powodu halnego zmieniono program

Z powodu silnych podmuchów wiatru halnego organizatorzy zmuszeni byli odwołać część konkurencji rozpoczynających się w sobotę w Zakopanem mistrzostw Polski w łyżwiarstwie szybkim. Ostatecznie rozegrano tylko biegi drużynowe.

W trzydniowej rywalizacji udział bierze 60 panczenistów z 10 klubów. Zawody miały rozpocząć się w sobotę przed południem, jednak już dzień wcześniej z powodu silnych podmuchów wiatru (70-90 km/h) podjęto decyzję o przeniesieniu startów na godziny późnopopołudniowe.

Reklama

Podczas piątkowej odprawy ustalono też, że w pierwszym dniu MP zostaną rozegrane biegi na dystansie 5 000 m i dwa na 500 m mężczyzn oraz na 1 500 m i drużynowy kobiet.

- Dziś jednak wiatr był jeszcze silniejszy (porywy ponad 100 km/h) i wszystko wskazywało na to, że biegi będą całkowicie odwołane, ale po konsultacjach z trenerami ekip postanowiliśmy rozegrać chociaż drużynówkę kobiet i mężczyzn - powiedział kierownik zawodów Krzysztof Gąsienica.

Na starcie stanęło w sumie 12 ekip. Najlepsze czasy wywalczyły drużyna kobieca z KS Pilica Tomaszów oraz męska AZS Zakopane.

- Najgorsza była prosta pod wiatr. Można to śmiało porównać do wrażeń jazdy z głową za oknem samochodu, który porusza się z prędkością 100 km/h, jednak trener tak świetnie nas poprowadził, że udało się po raz ósmy z rzędu wywalczyć dla klubu złoty medal MP w tej konkurencji. To wielka radość - podkreślił Sebastian Drużkiewicz.

Na start nie zdecydowały się drużyny LKS Poroniec Poronin, w której miały pobiec brązowe medalistki ZIO w Vancouver w tej konkurencji Katarzyna Bachleda-Curuś i Luiza Złotkowska (wraz z Katarzyną Woźniak) oraz Urszula Włodarczyk, a w męskiej Jan Szymański, Konrad Niedźwiedzki i Artur Nogal. - Nie było sensu, ponieważ taki wiatr całkowicie wypacza wyniki - stwierdziła Bachleda-Curuś.

W niedzielę zawody rozegrane zostaną również późnym popołudniem. - Decyzja wynika z prognozy  pogody, która przewiduje, że jeszcze w godzinach rannych pojawiać się mogą silniejsze powiewy. Potem halny ma słabnąć, aby wreszcie ustać całkowicie - wyjaśnił Gąsienica.

Wyniki sobotnich wyścigów drużynowych mistrzostw Polski:

kobiety - 6 okrążeń:

1. KS Pilica Tomaszów Mazowiecki  3.49,18

(Aleksandra Kapruziak, Aleksandra Dębowska, Ewelina Cieślik)

2. MKS Cuprum Lubin               3.49,84

 (Natalia Czerwonka, Kaja Ziomek, Andżelika Wójcik)

3. WTŁ Stegny Warszawa            3.50,44

 (Katarzyna Woźniak, Aleksandra Goss, Wiktoria Diduch)

mężczyźni - 8 okrążeń:

1. AZS Zakopane        4.38,19

 (Piotr Głowacki, Sebastian Drużkiewicz, Andrzej Gąsienica-Laskowy)

2. SKŁ Górnik Sanok I  4.53,68

 (Maciej Biega, Piotr Michalski, Kamil Ziemba)

3. KS Orzeł Elbląg     4.55,88

 (Adrian Wielgat, Piotr Sowa, Paweł Toruń)

Dowiedz się więcej na temat: łyżwiarstwo szybkie | Zakopane | halny | Katarzyna Bachleda-Curuś

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje