1.liga żużlowa: Orzeł Łódź mierzy w "czwórkę"

Pojedynkiem z PGE Marmą Rzeszów żużlowcy Orła Łódź w rozpoczną w niedzielę walkę o najlepszy wynik w historii klubu. Celem zespołu na ten sezon jest miejsce w czołowej czwórce pierwszej ligi.

W dwóch poprzednich latach zespół prowadzony przez Janusza Ślączkę kończył pierwszoligowe rozgrywki na piątej pozycji. Teraz ma walczyć o wyższą lokatę, ale już bez Ślączki, który przeniósł się do... Rzeszowa. Jego miejsce na stanowisku trenera zajął Lech Kędziora.

Reklama

Liderem drużyny został natomiast Szwed Antonio Lindbaeck. Oprócz niego w Orle będą jeździć: jego rodak Magnus Zetterstroem, Niemiec Mathias Schultz, Australijczyk Jason Doyle, Fin Nike Lunna, Duńczyk Rene Bach, Rosjanin Denis Gizatullin, Tomasz Chrzanowski, Mariusz Puszakowski, Jakub Jarmóg, Mikołaj Drożdżowski i Patryk Karczmarz.

Prezes klubu Witold Skrzydlewski jest przekonany, że zespół w takim składzie stać na skuteczną walkę o miejsce w czołowej czwórce. Realizacja tego zadania byłaby największym sukcesem w historii klubu.

Skrzydlewski zaznaczył jednak, że jeśli nie uda się tego celu zrealizować, to "nikt nie popełni samobójstwa". Głównym zadaniem ma być bowiem awans do najwyższej klasy, ale dopiero w 2016 r.

Przed rozgrywkami w punktowanych treningach łodzianie przegrali 43:47 ze Speedway Wandą Instal Kraków i pokonali 61:29 MDM Komputery ŻKS Ostrovię Ostrów Wielkopolski. Rozegrali też wewnętrzny turniej par, w którym zwyciężyli Puszakowski i Gizatullin.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje