DPŚ na żużlu: Polacy powalczą w Bydgoszczy o siódmy triumf

Żużlowcy reprezentacji Polski wieczorem (godz. 19) w Bydgoszczy staną przed szansą na siódme zwycięstwo w Drużynowym Pucharze Świata. Broniący tytułu biało-czerwoni zmierzą się z Brytyjczykami, Duńczykami i Australijczykami.

Podopieczni trenera Marka Cieślaka, w składzie: Jarosław Hampel, Krzysztof Kasprzak, Janusz Kołodziej i Piotr Protasiewicz oraz Krzysztof Buczkowski jako rezerwowy, ze względu na rolę gospodarza nie musieli uczestniczyć w kwalifikacjach.

Reklama

W pierwszym półfinale w King's Lynn pewnie zwyciężyli Brytyjczycy. Z kolei w szwedzkim Vastervik podobne zawody wygrali Duńczycy. W czwartek stawkę uzupełnili Australijczycy, którzy byli najlepsi w barażu już w Bydgoszczy.

"Mogę zapewnić, że tak jak do tej pory nie zabraknie nam mobilizacji ani motywacji, w czym wielka zasługa trenera Cieślaka. Wierzę, że uda nam się obronić tytuł" - zapowiedział kapitan polskiej reprezentacji Jarosław Hampel.

Finał DPŚ po raz szósty zostanie rozegrany w Polsce, choć Bydgoszcz zadebiutuje jako gospodarz. Poprzednio impreza gościła w dwukrotnie we Wrocławiu i Lesznie, a trzy lata temu odbyła się w Gorzowie Wlkp.

Biało-czerwoni z dorobkiem sześciu złotych i dwóch srebrnych medali są najbardziej utytułowaną drużyną cyklu. Trzykrotnie zwyciężyli Duńczycy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje