Ekstraliga żużlowa: Stal Gorzów Wlkp. - Polonia Bydgoszcz 52:38

W niedzielnym meczu ekstraligi żużlowej Stal Gorzów Wlkp. pokonała u siebie składywęgla.pl Polonię Bydgoszcz 52:38. Bonus, za lepszy dwumecz, pozostał w Gorzowie.

W barwach Stali pojechał Adrian Cyfer, który od początku sezonu startował w roli gościa w I-ligowym GKM Grudziądz. Zastąpił Łukasza Cyrana. Po raz kolejny trener Piotr Paluch za Daniela Nermarka zastosował zastępstwo zawodnika.

Reklama

Stal objęła prowadzenie po pierwszym biegu i nie oddało go do końca zawodów. Gospodarze sukcesywnie dokładali kolejne punkty do swojej przewagi. Znakomicie prezentowali się Niels Kristian Iversen i Krzysztof Kasprzak. Agresywnie i skutecznie jeździł także Linus Sundtroem, nie zawodził Bartosz Zmarzlik.

Przy takiej dyspozycji wymienionych wyżej zawodników Polonia miała ogromne problemy, aby nawiązać wyrównaną walkę. Początkowo w zespole z miasta nad Brdą jedynie Greg Hancock i Aleksandr Łoktajew potrafili dopasować się do toru i odnosić indywidualne zwycięstwa. Później dołączył do nich Krzysztof Buczkowski. Pozostali bydgoszczanie byli jednak wyraźnie słabsi od rywali i oglądali ich plecy.

Potwierdzeniem tego był fakt, że pierwsze i jedyne biegowe zwycięstwo w tym meczu poloniści zanotowali dopiero w 13. wyścigu, z którego po upadku wykluczono Pawła Hliba.

Upadków było więcej. Z nawierzchnią toru zapoznał się Adrian Cyfer, a w siódmym wyścigu doszło do najgroźniej wyglądającej kraksy - panowanie nad motocyklem stracił Szymon Woźniak, a ten uderzył w Linusa Sundstroema. Wypadek wyglądał niebezpiecznie, jednak młody Szwed samodzielnie wrócił do parkingu.

Po 11. biegu Stal prowadziła 41:25 i była pewna remisu, a po remisie w kolejnej gonitwie gorzowianie mogli cieszyć się z wygranej.

Zawody na twardym torze nie obfitowały w wiele efektownych pojedynków. Najczęściej o zwycięstwach decydowały starty i walka na pierwszym łuku. Pogoda wymusiła na gospodarzach mocne ubicie nawierzchni, gdyż od kilku dni w Gorzowie padał deszcz, a prognozy zapowiadały kolejne opady. W niedzielę rano były nawet dość intensywne, ale to nie przeszkodziło w rozegraniu zawodów.

Stal Gorzów swój cel osiągnęła. Po porażce w Bydgoszczy 43:47, była wyraźnie lepsza od Polonii na własnym torze i do swojego dorobku dopisała punkt bonusowy.

10. kolejka ekstraligi żużlowej:


Stal Gorzów - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz 52:38 Stal Gorzów: Krzysztof Kasprzak 17 (3,2,3,3,3,3), Niels Kristian Iversen 15 (3,3,3,3,2,1), Linus Sundstroem 10 (1,1,2,3,1,2), Bartosz Zmarzlik 8 (3,2,1,1,1), Paweł Hlib 2 (0,1,1,w), Adrian Cyfer 0 (d,w,0), Daniel Nermark - zawodnik zastępowany

składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz: Aleksandr Łoktajew 10 (2,d,2,3,1,2), Krzysztof Buczkowski 10 (1,2,2,2,3), Greg Hancock 9 (2,3,2,0,2,0), Hans Andersen 5 (1,1,0,0,3,0), Mikołaj Curyło 2 (2,0,0), Szymon Woźniak 2 (1,w,1), Mateusz Szczepaniak 0 (0,-,-).

Najlepszy czas dnia w pierwszym biegu uzyskał Niels Kristian Iversen - 60,41 s. Sędzia: Leszek Demski (Ostrów Wielkopolski). Widzów 9 500.


Reklama

Reklama

Reklama