Ekstraliga żużlowa: Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław 46:44

Żużlowcy Unii Leszno wygrali przed własną publicznością z Betardem Spartą Wrocław 46:44 w meczu ekstraligi.

Dla leszczyńskiego zespołu spotkanie z Betardem nie miało większego znaczenia, bowiem już wcześniej zapewnił sobie pierwsze miejsce przed rundą play off. Dlatego też menedżer "Byków" Adam Skórnicki dał odpocząć mistrzowi świata juniorów Piotrowi Pawlickiemu, a w jego miejsce desygnował 16-letniego Dominika Kuberę.

Reklama

Wrocławianie też mieli zapewnione miejsce w play off, ale chcieli uniknąć konfrontacji z Unią w półfinale. Dzięki remisowi KS Toruń z Unią Tarnów, Betard zajął ostatecznie trzecie miejsce i o finał powalczy z drużyną z Tarnowa.

Przed spotkaniem nad Lesznem przeszła spora ulewa, dlatego też sędzia Wojciech Grodzki postanowił przełożyć mecz o godzinę, dając organizatorom więcej czasu na przygotowanie toru.

Kibice obejrzeli bardzo dobre widowisko, które w napięciu trzymało do ostatniego wyścigu. W ekipie gospodarzy znakomicie spisywali się Grzegorz Zengota, Emil Sajfutdinow i Przemysław Pawlicki. Dzięki tej trójce leszczynianie częściej byli na prowadzeniu, choć przewaga oscylowała w granicach dwóch-czterech punktów. Nieoczekiwanie słabo spisywał się Nicki Pedersen, który miał bardzo wolne motocykle i zakończył zawody z zaledwie trzema "oczkami".

W drużynie Betardu nie zawodził Tai Woffinden, ale równo jeździli też Tomasz Jędrzejak, Michael Jepsen Jensen i Maciej Janowski. Swoje dołożyli wrocławscy juniorzy - Maksym Drabik z Adrianem Gałą zdobyli 10 punktów, przy zaledwie dwóch leszczyńskiej pary Kubera, Bartosz Smektała.

Przed nominowanymi biegami leszczynianie prowadzili 40:38. 14. wyścig wygrał Jepsen Jensen, a Przemysław Pawlicki stoczył niezwykle zaciętą walkę z Janowskim o dwa punkty. Zawodnik Fogo Unii na mecie okazał się lepszy o pół koła, ale goście doprowadzili do remisu (42:42).

Ostatni bieg również mógł się podobać publiczności. Sajfutdinow przez cztery okrążenia odpierał ataki Woffindena. Anglik na moment wyprzedził Rosjanina, jednak ten na finiszu okazał się minimalnie szybszy. Trzeci na mecie zameldował się Zengota, dzięki czemu Unia zanotowała minimalne zwycięstwo.

Fogo Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław 46:44. Bonus dla Sparty.

Fogo Unia Leszno: Emil Sajfutdinow 13 (3,3,1,3,3), Grzegorz Zengota 13 (3,3,3,3,1), Przemysław Pawlicki 10 (2,1,3,2,2), Tobiasz Musielak 5 (1,3,1,0,0), Nicki Pedersen 3 (2,d,0,1), Bartosz Smektała 2 (1,1,0), Dominik Kubera 0 (0,0,0).

Betard Sparta Wrocław: Tai Woffinden 12 (3,2,2,3,2), Michael Jepsen Jensen 9 (0,2,2,2,3), Maksym Drabik 8 (3,2,1,1,1), Tomasz Jędrzejak 7 (1,1,3,2,0), Maciej Janowski 6 (2,1,2,w,1), Adrian Gała 2 (2,0,0), Vaclav Milik 0 (0,0).

Najlepszy czas dnia: Emil Sajfutdinow - 60,20 w trzecim wyścigu. Sędziował: Wojciech Grodzki (Opole). Widzów: ok. 10 tysięcy.



Dowiedz się więcej na temat: Unia Leszno | Betard Sparta Wrocław | żużlowa ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje