Enea Ekstraliga: Betard Wrocław - Unibax Toruń 32:58

Unibax Toruń pokonał na wyjeździe Betard Wrocław 58:32 w meczu 13. kolejki Enea Ekstraligi. "Anioły" walczą o start w play-off, ale nie wszystko zależy od nich, a również od wyników Fogo Unii Leszno.

 "Byki" nie mogą do końca sezonu regularnego (pozostały im dwa spotkania) zdobyć już żadnego punktu, a Unibax nie może już żadnego stracić.

Reklama

W sobotę wieczorem do Wrocławia dotarła wiadomość, że lider Betardu Tai Woffinden w meczu ligi angielskiej miał poważny upadek i w niedzielę w starciu z Unibaksem nie pojedzie. Zespół Piotra Barona nawet z Australijczykiem miałby duże problemy z nawiązaniem wyrównanej walki z naszpikowaną gwiazdami drużyną z Torunia, a bez niego z góry był skazany na wysoką porażkę.

W całym spotkaniu wrocławianie zanotowali tylko jedną indywidualną wygraną. Było to w wyścigu 12., kiedy goście prowadzili już 44:22. Był to zarazem najciekawszy bieg w całym meczu. Do tego momentu emocji praktycznie nie było. Żużlowcy Sparty pozbawieni swojego lidera jakby nie wierzyli, że mogą coś zdziałać, bo gładko przegrywali start, a później na dystansie też nie starali się walczyć.

Zmieniło się to na chwilę w 12. gonitwie, kiedy na starcie stanęli ze strony Unibaksu Paweł Przedpełski i Chros Holder, a Betard reprezentowali Maciej Janowski i Patryk Malitowski. Pierwsza trójka tak zajęła się wzajemnym pilnowaniem na pierwszym wirażu, że nie zwróciła uwagi, jak po krótkim łuku na prowadzenie wyszedł ten czwarty. Wrocławski młodzieżowiec sam był chyba tym zaskoczony, bo ciągle się oglądał i patrzył, gdzie są rywale. Para z Torunia rzuciła się do pościgu, ale Janowski umiejętnie ich blokował i pierwsza wygrana biegowa gospodarzy stała się faktem. Radość czterech tysięcy kibiców była tak ogromna, jakby ich zespół właśnie wygrał cały mecz.

W ostatnich biegach Sparta walczyła już tylko o poprawienie wyniku z Torunia, gdzie przegrała 30:60. Udało się, ale zakończenie sezonu we Wrocławiu nie przyniosło żadnych emocji.

Mecz z zespołem z Torunia miał wyjątkowy wymiar, bo był ostatnim pojedynkiem Sparty na Stadionie Olimpijskim przed jego remontem. Obiekt będzie jedną z aren 10. Światowych Igrzysk Sportowych The World Games 2017 i jeszcze w tym roku ma się zacząć jego przebudowa.

Betard Sparta Wrocław - Unibax Toruń 32:58

Betard Sparta: Troy Batchelor 10 (2,2,2,2,2), Jurica Pavlic 6 (1,2,1,1,1), Maciej Janowski 6 (d,1,w,1,2,2), Patryk Malitowski 6 (2,1,3), Patryk Dolny 1 (1,0,0), Tomasz Jędrzejak 3 (1,0,2,0), Zbigniew Suchecki 0 (0,0).

Unibax: Emil Sajfutdinow 13 (3,3,3,1,3), Darcy Ward 12 (1,3,3,3,2), Chris Holder 11 (3,2,2,1,3), Tomasz Gollob 8 (2,d,3,3,3), Adrian Miedziński 7 (3,3,1,0), Paweł Przedpełski 5 (3,1,0,1), Oskar Fajfer 2 (0,2,0).

Sędziował: Ryszard Bryła (Zielona Góra). Najlepszy czas dnia uzyskał Emil Sajfutdinow (60,93) w biegu czwartym. Widzów: 4000. Punkt bonusowy dla Unibaksu.

Dowiedz się więcej na temat: Unibax Toruń | żużlowa ekstraliga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje