IMME na żużlu. Madsen wywalczył tytuł, kapitalny występ Kacpra Woryny

Duńczyk Leon Madsen triumfował w rozgrywanych po raz czwarty PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi na żużlu w Gdańsku. W finale zawodów, mających obsadę na miarę turniejów Grand Prix o indywidualne mistrzostwo świata, pokonał drugiego bohatera wieczoru Kacpra Worynę, Bartosza Zmarzlika i najlepszego po fazie zasadniczej Patryka Dudka.

Lista startowa PGE IMME w Gdańsku:
1. Rune Holta (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa)
2. Maciej Janowski (BETARD Sparta Wrocław)
3. Emil Sajfutdinow (FOGO Unia Leszno)
4. Niels Kristian Iversen (CASH BROKER Stal Gorzów)
5. Leon Madsen (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa)
6. Artiom Łaguta (MRGARDEN GKM Grudziądz)
7. Krystian Pieszczek (MRGARDEN GKM Grudziądz)
8. Jason Doyle (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra)
9. Grzegorz Zengota (FOGO Unia Leszno)
10. Tai Woffinden (BETARD Sparta Wrocław)
11. Bartosz Zmarzlik (CASH BROKER Stal Gorzów)
12. Kacper Woryna (ROW Rybnik)
13. Patryk Dudek (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra)
14. Piotr Protasiewicz (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra)
15. Janusz Kołodziej (FOGO Unia Leszno)
16. Jarosław Hampel (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra)
17. Maksym Drabik (BETARD Sparta Wrocław) - rezerwowy
18. Bartosz Smektała (FOGO Unia Leszno) - rezerwowy

Reklama

Wyścig po wyścigu:

1. bieg - wyścig rozpoczął się od upadku. Na pierwszym łuku motocykla nie opanował Maciej Janowski. Na torze pojawiły się służby medyczne, ale po chwili "Magic" podniósł się i zszedł do parku maszyn o własnych siłach. W powtórce w pełnej obsadzie od startu prowadził Norweg z polskim paszportem Rune Holta, drugi linię mety minął Maciej Janowski, jeden punkt zdobył Emil Sajfutdinow, a stawkę zamknął Niels Kristian Iversen.

2. bieg - znakomity start Jasona Doyle'a, który z najbardziej zewnętrznego pola startowego "założył" się na wszystkich rywali i od pierwszego łuku przewodził stawce. Zaciekły bój o jeden punkt stoczyli Krystian Pieszczek i Artiom Łaguta. Ostatecznie obronną ręką wyszedł Polak, ubiegłoroczny zwycięzca turnieju. Dwa punkty zdobył Leon Madsen.

3. bieg - Najlepiej ze startu wyszli Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna, ale sytuacja wyjaśniła się na przeciwległej prostej startowej. Zmarzlik "poczęstował" szprycą spod koła rywala i od tego momentu niezagrożony zmierzał po trzy punkty. Jedno oczko zdobył Grzegorz Zengota, a bez punktu dojechał były mistrz świata Tai Woffinden.

4. bieg - pierwsza seria startów zakończyła się wygraną Patryka Dudka, przed Piotrem Protasiewiczem. "Oczko" zdobył Janusz Kołodziej, a bez punktu przejechał linię mety Jarosław Hampel.

5. bieg - od startu prowadził Patryk Dudek, ale największe show zrobił Grzegorz Zengota, który początkowo zamykał stawkę, ale zgarnął dwa punkty.

6. bieg - na starcie nie wytrzymał Maciej Janowski, który zerwał taśmę i został wykluczony z powtórki. Zastąpił go Maksym Drabik, ale nie zdołał namieszać w stawce. Wygrał Artiom Łaguta przed Woffindenem i Piotrem Protasiewiczem.

7. bieg - Ostra walka Zmarzlika z Sajfutdinowem, zakończona wygraną Polaka. Punkt zdobył Kołodziej, a Pieszczek nie poprawił swojego dorobku.

8. bieg - Doyle już nie zdobędzie kompletu punktów w tych zawodach. Lepszy okazał się Duńczyk Iversen. Po walce jedno "oczko" przywiózł Woryna, a Hampel ponownie rozczarował. Po dwóch seriach bez straty punktu pozostają tylko Zmarzlik i Dudek ( po 6).

9. bieg - Zmarzlik robił co mógł, ale po równaniu toru nie był w stanie zbliżyć się do szybkiego i spasowanego z nawierzchnią Łaguty. Katastrofalnie spisał się Hampel, który przywiózł trzecie "zero".

10. bieg - Pierwsza "trójka" Madsena, a dobrego startu nie wykorzystał lider cyklu Grand Prix Janowski. Zbyt szeroka jazda sprawiła, że reprezentant Polski spadł na drugą pozycję. Punkt Woryny, a stawkę zamknął Kołodziej.

11. bieg - znakomita reakcja startowa Doyle'a, ale chwili spokoju nie dawał mu Protasiewicz. Niestety na drugim łuku drugiego okrążenia "Pepe" pojechał zbyt szeroko, wpadł w odsypaną warstwę nawierzchni i zawadził o dmuchaną bandę, nieprzyjemnie lądując na torze. Doświadczonemu zawodnikowi szczęśliwie nic się nie stało, ale naturalnie został wykluczony. Powtórkę, w trzyosobowym składzie, wygrał Zengota, ale nieustępliwie atakował go Sajfutdinow. Statystą w tej gonitwie był Doyle.

12. bieg - Patryk Dudek z pierwszego pola od startu mknął na pierwszym miejscu, a wyścig w ogóle nie obfitował w walkę na dystansie. Drugi Woffinden, trzeci Iversen, bez punktu Pieszczek.

13. bieg - Pech Pieszczka na starcie, któremu zdefektował motocykl. Trudne trzecie pole startowe okazało się ponad siły obolałego Protasiewicza. Wygrał kapitan ROW-u Rybnik Woryna, mądrze rozgrywając pierwszy łuk, przed Holtą.

14. bieg - Kapitalna walka Dudka i Zmarzlika, którzy do samej "kreski" walczyli o zwycięstwo, serwując zwłaszcza na ostatnim okrążeniu potężną dawkę emocji. O centymetry wygrał Dudek, który pozostaje jedynym zawodnikiem z kompletem punktów. Słabiej zaprezentował się Janowski, ustępując pola także Doyle'owi.

15. bieg - taktyczny majstersztyk Madsena! Duńczyk miał kiepski start z czwartego pola, ale ściął do krawężnika i znalazł bardzo szybką ścieżkę, która wysforowała go na prowadzenie. Fatalną passę kontynuuje Hampel, przywożąc czwarte "zero". Dwa punkty Woffindena, jeden Sajfutdinowa.

16. bieg - Trzecie z rzędu zwycięstwo Łaguty. Rosjanin był poza zasięgiem reszty stawki, wygrywając z dużą przewagą nad Kołodziejem, Iversenem i Zengotą.

17. bieg - ostatnia seria fazy zasadniczej rozpoczęła się od zwycięstwa Holty. Woffinden chciał powtórzyć manewr Madsena, ale efekt był znacznie gorszy. Dwa punkty zdobył Doyle, a Kołodziej przez cztery okrążenia oglądał plecy wszystkich rywali.

18. bieg - niechlubny dorobek Hampela stał się faktem: 5 biegów - 0 punktów. Wygrał zawodzący w tych zawodach Janowski, a za nim przyjechał Pieszczek, który mocno powalczył z Zengotą.

19. bieg - Trzecie pole startowe przerosło też Dudka, który stracił pierwsze punkty w tych zawodach i to od razu dwa. Wielki pech Woryny, który na pół okrążenia przed końcem wyścigu miał defekt motocykla. Wygrał Sajfutdinow, przed Łagutą i Dudkiem.

20. bieg - Walkę o dwa punkty, zakończoną powodzeniem, stoczył Zmarzlik. Trzecią z rzędu "trójkę" przywiózł Madsen, a obolały Protasiewicz nie dojechał do mety. "Oczko" zdobył Iversen.

------------
Dudek (13 pkt) i Madsen (12 pkt) zagwarantowali sobie miejsce w finale. Kolejnych ośmiu zawodników stoczy zaciekły bój w dwóch półfinałach.

Obsada półfinałów:

I - Zmarzlik, Sajfutdinow, Zengota, Janowski
II - Łaguta, Doyle, Woryna, Holta

I półfinał - Najlepszy start Zmarzlika i Janowskiego. "Magic" wydawał się być najszybszy, ale Zmarzlik zamknął mu drogę przed drugim łukiem, bezpiecznie kontrolował przewagę i jako jedyny wszedł do wielkiego finału.

II półfinał - Kacper Woryna show! Kto się spodziewał, że z trzeciego toru, najtrudniejszego w tych zawodach, ten najmłodszy w stawce zawodnik wywalczy awans do finału? Kapitalna jazda i pewne zwycięstwo kapitana ROW-u Rybnik. To pierwsza trójka z trzeciego toru w całych zawodach!

Obsada finału: Dudek, Madsen, Zmarzlik, Woryna

Sędzia główny uznał, że Dudek "skradł" start i zarządził powtórkę wyścigu w pełnym składzie. W drugiej odsłonie Dudek przekombinował na starcie, a na czoło stawki przebił się Madsen, który powiększał przewagę. Walkę o dwa punkty Zmarzlik toczył z Woryną i tuż przed metą szarża młodszego Woryny, który napędził się po zewnętrznej, zakończyła się powodzeniem!

Wynik finału: 1. Madsen, 2. Woryna, 3. Zmarzlik, 4. Dudek

- Nie wiem, co powiedzieć. Do półfinału wyjeżdżałem całkowicie na luzie, ale w finale już było ciepło. Było w miarę dobrze, chcę podziękować mechanikom za superrobotę i kibicom za doping - powiedział 20-letni Woryna, najmłodszy zawodnik w stawce.

AG

Reklama

Reklama

Reklama