Krzysztof Buczkowski z "dziką kartą" w Bydgoszczy

Żużlowiec miejscowej Polonii Bydgoszcz Krzysztof Buczkowski wystartuje z "dziką kartą" w drugim tegorocznym turnieju cyklu Grand Prix. Zawody, które odbędą się 20 kwietnia, będą pierwszymi w tym roku w Europie. Wcześniej rywalizowano w Nowej Zelandii.

Buczkowski po raz pierwszy wystartuje z "dziką kartą" i weźmie udział w całym turnieju; wcześniej trzykrotnie był zawodnikiem rezerwowym (2008, 2008 i 2009). Tylko raz miał okazję zaprezentować się na torze. Podczas bydgoskiej Grand Prix w roku 2008, po dotknięciu taśmy przez Fredrika Lindgrena, stanął na starcie drugiego biegu. Przyjechał trzeci za Australijczykiem Jasonem Crumpem i Brytyjczykiem Chrisem Harrisem.

Reklama

Teraz pochodzący z Grudziądza zawodnik będzie miał szansę pokazać swoje możliwości na pełnym dystansie jednego z turniejów całego cyklu. Buczkowski bardzo dobrze zna bydgoski tor, na którym zawsze jeździ mu się dobrze.

Rok temu podczas barażu o wejście do finału Drużynowego Pucharu Świata w szwedzkiej Malilli był obok Tomasza Golloba najskuteczniejszym zawodnikiem reprezentacji Polski, zdobywając w pięciu startach 11 punktów. Teraz będzie miał okazję zmierzyć się z najlepszymi żużlowcami świata w zawodach indywidualnych.

Rezerwowymi bydgoskiego turnieju będą młodzi żużlowcy miejscowej Polonii Szymon Woźniak (numer 17) i Mikołaj Curyło (18). Sędzią Motorsportwash.com European FIM Speedway Grand Prix Bydgoszcz 2013 będzie Szwed Krister Gardell.

Zainteresowanie pierwszym europejskim turniejem tegorocznego cyklu jest spore. Wśród polskich kibiców zdecydowanie wzrosło po sukcesie biało-czerwonych w nowozelandzkim Auckland. Tam dwa czołowe miejsca zajęli Jarosław Hampel i Tomasz Gollob.

- Mamy aktualnie sprzedane i zarezerwowane łącznie 8024 bilety z 13024 dostępnych. Jako ciekawostkę mogę podać fakt, że największe wypełnienie, 91 proc., mamy na najdroższych miejscach na trybunie głównej. Bilety nadal można rezerwować w internecie lub kupić bezpośrednio w kasie klubu - powiedział dyrektor sportowy Polonii Bydgoszcz Jerzy Kanclerz.

Organizatorzy chcąc zapewnić kibicom jak najlepsze warunki dojazdu i powrotu z zawodów wraz z odpowiednimi służbami przygotowują specjalny plan, który zostanie podany do publicznej wiadomości po 2 kwietnia. Będą na nim zaznaczone drogi dojazdu dla zmotoryzowanych, lokalizacje parkingów, których liczba będzie większa niż podczas Grand Prix w 2010 roku oraz informacje na temat dodatkowych kursów komunikacji miejskiej.

Mimo niezbyt sprzyjających warunków atmosferycznych, na stadionie Polonii trwają przygotowania do kwietniowej imprezy. Na samym obiekcie wykonano już zupełnie nowe ogrodzenie toru na obu prostych, wkrótce będą zamontowane także dodatkowe, tak zwane mobilne trybuny, których pojemność łączna to 2673 krzesełka.

- Kibice wielokrotnie prosili nas, by na zawody takie jak Grand Prix sprzedawać nieco mniej biletów na trybuny, gdyż oglądanie zawodów przy dużym zainteresowaniu kibiców nie było zbyt komfortowe. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom instalując tak zwane trybuny mobilne, które pozwolą rozwiązać ten problem i zwiększyć jednocześnie liczbę miejsc na stadionie. Znajdą się one na prostej przeciwległej do startu, a miejsca będą numerowane, więc z przyjściem na zawody nie trzeba będzie się spieszyć - powiedział członek zespołu organizacyjnego zawodów Leszek Tillinger.

Dzień przed turniejem (19 kwietnia) tradycyjnie odbędzie się trening, na który wstęp dla wszystkich chętnych będzie bezpłatny. Ostatnia w historii Grand Prix w Bydgoszczy odbyła się 9 października 2010 roku. Kończące cały cykl zawody wygrał Szwed Andreas Jonsson przed Brytyjczykiem Chrisem Harrisem i Januszem Kołodziejem. Ważniejsze było jednak to, że tytuł indywidualnego mistrza świata odebrał wówczas Tomasz Gollob, a srebrny medal zdobył Jarosław Hampel.

Po pierwszych tegorocznych zawodach, które odbyły się w Auckland, w klasyfikacji prowadzi Tomasz Gollob wraz z Jarosławem Hampelem - po 15 punktów, kolejne dwa miejsca z 12 punktami zajmują Duńczyk Nicki Pedersen i Australijczyk Darcy Ward.

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Buczkowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama