ME na żużlu - start i finał cyklu w Polsce

Toruńska Motoarena będzie pierwszą areną zmagań tegorocznego cyklu indywidualnych mistrzostw Europy w jeździe na żużlu. Po raz piąty w tej formuje najlepszego na Starym Kontynencie wyłonią cztery turnieje. Rywalizacja rozpocznie się i zakończy w Polsce.

Po rocznej przerwie organizatorzy, firma One Sport, wracają do inauguracji cyklu na toruńskiej Motoarenie. W piątek 16 żużlowców rozpocznie zmagania o tytuł najlepszego zawodnika Europy. Kolejne turnieje odbędą się 15 lipca w niemieckim Gustrow, 5 sierpnia w szwedzkim Hallstavik, a wieli finał 16 września w Lublinie.

Reklama

Stawka jest wyrównana i ciekawa. Tytułu bronić powinien Duńczyk Nicki Pedersen, ale z uwagi na kontuzję, przynajmniej w zawodach w Toruniu, nie wystartuje. Zastąpi go rodak Mikkel Bech, pierwszy rezerwowy cyklu.

W tegorocznej edycji wystąpi pięciu zawodników, którzy w ubiegłorocznym cyklu zajęli pozycje 1-5. To, obok Pedersena, Czech Vaclav Milik, Krzysztof Kasprzak, Rosjanin Grigorij Łaguta oraz Duńczyk Leon Madsen. Kolejnych siedmiu żużlowców awansowało z turnieju Challange, który odbył się 20 maja w chorwackim Gorican. Tam wygrał Przemysław Pawlicki, a na dalszych miejscach uplasowali się Duńczycy Kenneth Bjerre i Nicolai Klindt, Niemiec Martin Smolinski oraz Mateusz Szczepaniak, Kacper Gomólski i Adrian Miedziński. 

Kibice z grodu Kopernika nie zobaczą jednak w pierwszych zawodach żużlowca miejscowego Get Well. Miedziński po upadku w ligowym meczu doznał urazu prawej ręki i przechodzi rehabilitację, co wyklucza go z udziału w inauguracji ME. Zastąpi go Rosjanin Andriej Kudriaszow.

Organizatorzy przyznali także trzy stałe "dzikie karty" oraz jedną na zawody w Toruniu. Pierwsze otrzymali Rosjanin Artiom Łaguta, Szwed Andreas Jonsson oraz Łotysz Andriej Lebiediew. Szansę zaprezentowania się polskiej publicznością otrzymał natomiast kapitan reprezentacji Jarosław Hampel, którego wyniki sportowe powracają do tych sprzed kontuzji, jakiej nabawił się podczas półfinału Drużynowego Pucharu Świata w 2015 roku.

- Hampel wraca do wysokiej formy, a my chcemy sprawić, by znowu było o nim głośno na arenie międzynarodowej. "Mały" to bardzo doświadczony zawodnik, który jeszcze pokaże swoje nieprzeciętne umiejętności i przyniesie kibicom mnóstwo radości. Jestem przekonany, że dołączenie go do listy startowej pierwszej rundy cyklu Speedway Euro Championship 2017 będzie trafionym pomysłem - powiedział Karol Lejman, prezes firmy One Sport, organizatora cyklu SEC.

Liczy on, że tegoroczne zmagania o tytuł najlepszego żużlowca kontynentu będą nie mniej emocjonujące niż rok temu. Wówczas srebrny medalista Czech Milik miał na koncie łącznie 38 punktów, a siódmy w klasyfikacji generalnej, dwukrotny triumfator cyklu sprzed lat Rosjanin Emil Sajfutdinow, zaledwie trzy mniej.

Rezerwowymi na Motoarenie będą Paweł Przedpełski oraz Szymon Woźniak. Start piątkowych zawodów zaplanowano na godz. 19, ale w okolicach stadionu można zjawić się już o godz. 13. W okolicach "strefy zielonej" ruszy wówczas "Miasteczko kibica", gdzie na fanów czarnego sportu czekać będzie 17 stanowisk z rozmaitymi atrakcjami.

Lista startowa turnieju w Toruniu:

 1. Artiom Łaguta (Rosja)

 2. Grigorij Łaguta (Rosja)

 3. Mikkel Bech (Dania)

 4. Kenneth Bjerre (Dania)

 5. Jarosław Hampel

 6. Kacper Gomólski

 7. Nicolai Klindt (Dania)

 8. Mateusz Szczepaniak

 9. Andreas Jonsson (Szwecja)

10. Leon Madsen (Dania)

11. Vaclav Milik (Czechy)

12. Przemysław Pawlicki

13. Martin Smolinski (Niemcy)

14. Andriej Lebiediew (Łotwa)

15. Krzysztof Kasprzak

16. Andriej Kudriaszow (Rosja)

...

17. Paweł Przedpełski

18. Szymon Woźniak

Dowiedz się więcej na temat: żużel

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje