Polska - Australia 54:39 w towarzyskim meczu żużlowym

Polscy żużlowcy pokonali w Ostrowie Wielkopolskim w meczu towarzyskim reprezentację Australii 54:39. Najwięcej punktów dla "Biało-czerwonych" zdobyli: Jarosław Hampel - 12 i Tomasz Gollob - 11; dla Australijczyków Davey Watt - 13.

Ponad osiem tysięcy kibiców obejrzało w Ostrowie mecz z dużą liczbą ciekawych wyścigów, ale też dość wyraźną wygraną podopiecznych Marka Cieślaka. Australijczycy zjawili się bez wcześniej awizowanego Darcy'ego Warda, co pomogło polskiej drużynie w odniesieniu zwycięstwa.

Reklama

Pod nieobecność kontuzjowanego Warda (zastąpił go Rory Schlein), nieoczekiwanie pierwszoplanową postacią reprezentacji z Antypodów okazał się nie były mistrz świata Chris Holder, ale Davey Watt. Zawodnik pierwszoligowego KMŻ Lublin zdobył 13 punktów. W polskiej ekipie także przed spotkaniem nastąpiła zmiana - poobijanego Macieja Janowskiego zastąpił Piotr Pawlicki. Junior leszczyńskiej Fogo Unii do składu trafił dosłownie kilka godzin przed meczem, ale spisał się znakomicie. Trzykrotnie okazał się lepszy od Holdera i w całym pojedynku uzyskał 10 punktów plus cztery bonusowe.

Mecz przebiegał pod dyktando gospodarzy, lecz w szóstym biegu przy stanie 21:9 dla Polski, szkoleniowiec Australii Mark Lemon zdecydował się na złotą rezerwę taktyczną. Jako joker pojechał Watt, który za wygrany wyścig otrzymał podwójną stawkę, czyli sześć punktów. Drugi na mecie był Holder i w efekcie Australijczycy błyskawicznie zmniejszyli straty do pięciu punktów (22:17).

Dzięki manewrom taktycznym Lemona jego zespół długo utrzymywał kontakt. W 10. biegu Holder wraz Batchelorem wygrali podwójnie z Jarosławem Hampelem i Tomaszem Jędrzejakiem i przewaga Polaków wynosiła już tylko trzy punkty (33:30). Riposta polskich żużlowców była jednak natychmiastowa, bowiem dwie kolejne gonitwy wygrali po 5:1 i losy spotkania były już rozstrzygnięte.

Uczestnicy towarzyskiego spotkania bardzo chwalili ideę rozgrywania międzypaństwowych meczów towarzyskich.

- To bardzo dobry pomysł, co widać po wypełnionym kibicami stadionie. Dla mnie to były bardzo dobre zawody, tor w Ostrowie został świetnie przygotowany, było wiele ścieżek, po których można było mijać rywali. Australijczycy jokerami i rezerwami kilkakrotnie +wracali do gry+, ale zwyciężyliśmy w pełni zasłużenie - podsumował spotkanie Hampel.

Polska - Australia 54:39

Polska: Jarosław Hampel 12 (2,3,3,1,3), Tomasz Gollob 11 (3,0,2,3,3), Piotr Pawlicki 10 (2,3,1,2,2), Kacper Gomólski 10 (1,2,2,2,3), Janusz Kołodziej 10 (3,2,2,3,0), Tomasz Jędrzejak 1 (0,1,0,0,0).

Australia: Davey Watt 13 (3,6,3,0,1), Chris Holder 8 (0,2,0,3,1,2), Cameron Woodward 5 (2,1,1,1), Troy Batchelor 5 (1,1,1,2,0,0), Jason Doyle 5 (0,t,3,1,1), Rory Schlein 3 (1,0,0,2).

Dowiedz się więcej na temat: żużel | Jarosław Hampel | Marek Cieślak | Tomasz Gollob

Reklama

Reklama

Reklama