Tai Woffinden wygrał żużlową Grand Prix Szwecji

Brytyjczyk Tai Woffinden wygrał na Friends Arena w Sztokholmie Grand Prix Szwecji, dziewiątą eliminację indywidualnych mistrzostw świata w jeździe na żużlu i umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Najlepszy z naszych żużlowców Maciej Janowski był czwarty.

Drugie miejsce zajął Amerykanin Greg Hancock, a trzecie Duńczyk Niels Kristian Iversen.

Reklama

Lider cyklu Woffinden w swoim pierwszym wyścigu miał problemy. Zawadził o tylne koło Janowskiego i się przewrócił. Nie było w tym żadnej winy Polaka, wyścig został wznowiony w pełnym składzie czterech zawodników. Wygrał Iversen, Woffinden zajął czwarte miejsce. W kolejnym starcie już się poprawił, był drugi i zdobył pierwsze punkty.

Polacy zaczęli nieźle, w swoim pierwszym wyścigu Janowski był drugi, Krzysztof Kasprzak trzeci. W kolejnym Janowski ponownie zajął drugie miejsce, przegrał tylko z brawurowo jadącym Hancockiem. Kasprzak pojechał słabiej, zajął czwarte miejsce i swojego dorobku nie poprawił.

Janowski w swoim trzecim biegu znokautował rywali. Doskonale wystartował z zewnętrznego toru, wyszedł na prowadzenie i zwyciężył z przewagą kilkunastu metrów nad drugim Duńczykiem Nickim Pedersenem. Do czterech posiadanych punktów dołożył trzy i objął prowadzenie. Poprawił się także drugi reprezentant Polski. W 10. wyścigu Kasprzak zajął drugie miejsce.

Po trzech seriach startów prowadził Iversen mając 8 pkt, Janowski był czwarty z dorobkiem 7 pkt, na siódmej pozycji plasował się lider klasyfikacji generalnej Woffinden - 5 pkt.

W wyścigu otwierającym czwartą serię Kasprzak po dobrym starcie utrzymał drugie miejsce, wygrał Szwed Antonio Lindbaeck. Polak skutecznie bronił się przed atakami Brytyjczyka Chrisa Harrisa. Janowski słabo wystartował, udało mu się wyprzedzić tylko Australijczyka Chrisa Holdera.

W piątej serii Woffinden udowodnił, że zero punktów, jakie "wywalczył" w pierwszym wyścigu, było wypadkiem przy pracy. Brytyjczyk zdecydowanie wygrał start, prowadzenie utrzymał do mety i do swojego wcześniejszego dorobku dołożył jeszcze trzy punkty, które zapewniły mu miejsce w półfinale.

Kasprzak wywalczył jeden i zakończył start w Sztokholmie z 6 pkt na koncie. 24-letni Janowski w ostatnim wyścigu fazy zasadniczej także był trzeci i zapewnił sobie miejsce w półfinale. W pierwszej fazie zawodów najwięcej - 12 pkt zgromadził Hancock, Janowski miał o trzy mniej. Największą niespodzianką był brak w półfinale Pedersena.

Janowski rewelacyjnie zaprezentował się w półfinale. Po dobrym starcie zablokował Hancocka, wyszedł na prowadzenie i utrzymał je do mety. W drugim biegu półfinałowym, który był powtarzany po wykluczeniu Duńczyka Petera Kildemanda, triumfował Woffinden, drugi był Iversen.

W finale Woffinden nie dał szans rywalom, prowadził od startu do mety. Janowski nieźle rozpoczął, ale później dał się wyprzedzić m.in. Hancockowi i spadł na czwarte miejsce.

Na dwie rundy do końca sezonu w klasyfikacji generalnej zdecydowanie prowadzi Woffinden.

Wyniki:

1. Tai Woffinden (W. Brytania)     16 pkt (1. miejsce w finale)

 2. Greg Hancock (USA)              16     (2. miejsce w finale)

 3. Niels Kristian Iversen (Dania)  14     (3. miejsce w finale)

 4. Maciej Janowski (Polska)        12     (4. miejsce w finale)

 5. Andreas Jonsson (Szwecja)       10

 6. Peter Kildemand (Dania)          9

 7. Chris Harris (Wielka Brytania)   9

 8. Jason Doyle (Australia)          8

 9. Nicki Pedersen (Dania)           7

10. Tomas H. Jonasson (Szwecja)      6

11. Michael Jepsen Jensen (Dania)    6

12. Antonio Lindbaeck (Szwecja)      6

13. Krzysztof Kasprzak (Polska)      6

14. Troy Batchelor (Australia)       5

15. Chris Holder (Australia)         4

16. Matej Zagar (Słowenia)           4

Klasyfikacja generalna (po 9 z 11 eliminacji):

 1. Tai Woffinden (W.Brytania)     143 pkt

 2. Greg Hancock (USA)             118

 3. Nicki Pedersen (Dania)         105

 4. Niels Kristian Iversen (Dania)  95

 5. Matej Zagar (Słowenia)          93

 6. Jason Doyle (Australia)         85

 7. Maciej Janowski (Polska)        84

 8. Chris Holder (Australia)        82

 9. Michael Jepsen Jensen (Dania)   72

10. Peter Kildemand (Dania)         68

11. Andreas Jonsson (Szwecja)       65

12. Troy Batchelor (Australia)      54

13. Chris Harris (W. Brytania)      52

14. Thomas H. Jonasson (Szwecja)    46

15. Krzysztof Kasprzak (Polska)     35

16. Jarosław Hampel (Polska)        31

17. Antonio Lindbaeck (Szwecja)     20

18. Bartosz Zmarzlik (Polska)       17

...

21. Tomasz Gollob (Polska)           4

26. Piotr Pawlicki (Polska)          1

  . Adrian Cyfer (Polska)            1

Pozostałe turnieje:

 3 października - Grand Prix Polski w Toruniu

24 października - Grand Prix Australii w Melbourne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje