Żużlowa GP: Darcy Ward ze złamanym kciukiem

Australijczyk Darcy Ward, który miał groźnie wyglądający upadek podczas pierwszego tegorocznego turnieju żużlowej Grand Prix w Auckland (Nowa Zelandia), złamał kciuk.

Upadek miał miejsce na ostatnim łuku 14. biegu. Reprezentant Niemiec, późniejszy triumfator zawodów Martin Smolinski na wyjściu z łuku nie opanował motocykla i z impetem uderzył w Warda.

Reklama

Australijczyk wybity z rytmu jazdy upadł na tor mocno uderzając głową o nawierzchnię, w wyniku czego pękł mu kask i spadły gogle.

Ward, zawodnik toruńskiego Unibaksu, z toru zjechał w karetce, która kilka chwil później zawiozła go do szpitala.

Pierwsze diagnozy mówiły o poważnym wstrząśnieniu mózgu, jednak jak poinformował polski klub, zawodnik doznał zaledwie złamania kciuka.

Nie wiadomo jeszcze czy Australijczyk będzie musiał zrobić sobie przerwę w startach i jak długa może ona być.

Do inauguracji żużlowej ekstraligi w Polsce Ward jeszcze ponad tydzień - mecz w Gdańsku z Wybrzeżem Unibax rozegra w niedzielę, 13 kwietnia.

Dowiedz się więcej na temat: Darcy Ward | żużel | Grand Prix na żużlu | Martin Smolinski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama